Bruksela. Marta Lempart pokazała zdjęcie z Donaldem Tuskiem. "Nic nie będzie tak, jak było"

Marta Lempart spotkała się w Brukseli z byłym premierem Polski Donaldem Tuskiem. Po rozmowie opublikowała na Twitterze zdjęcie z politykiem. Uwagę przyciąga jeden szczegół.
Zobacz wideo Dziemianowicz-Bąk: Nie możemy dać sobie odebrać tej kobiecej agendy

W czwartek 10 grudnia liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart poinformowała, że leci do Brukseli, nie wyjawiając jednak celu swojej podróży. Komentatorzy zaczęli snuć domysły na ten temat, ale wątpliwości rozwiał były premier Donald Tusk, który napisał na Twitterze, że spodziewa się ważnej i ciekawej rozmowy z Martą Lempart o tym, "jak burzyć mury i budować mosty".

Po spotkaniu z Donaldem Tuskiem Marta Lempart opublikowała zdjęcie, na którym widać ich oboje. Zarówno liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, jak i były premier pozują w maseczkach z czerwoną błyskawicą - symbolem Strajku Kobiet.

"Tak było. O rządzie, który nie ma władzy, tylko zaledwie siłę. I o tym, że już nic nie będzie tak, jak było" - opisała zdjęcie Lempart. 

Aktywistka spotkała się także z belgijską ministrą ds. równości Sarah Schlitz. "Międzynarodowe knucie. [...] Robimy rzeczy" - napisała na Twitterze.

Marta Lempart: Rozporządzenie wchodzi w życie, nie zmieniają tego żadne konkluzje

Tego samego dnia, kiedy Marta Lempart była w Brukseli, odbywał się tam szczyt Rady Europejskiej, podczas którego państwa wspólnoty doszły do porozumienia w sprawie budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-2027. Polska i Węgry zrezygnowały z weta, ponieważ w konkluzjach szczytu Rady Europejskiej zapisano wytyczne i warunki co do możliwości użycia tego mechanizmu. Liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet skomentowała tę informację.

"1 stycznia wchodzi w życie rozporządzenie dot. reguły praworządności. Nie zmieniają tego żadne konkluzje szczytu RE. Nawet jeśli Morawiecki i inni kłamcy wytatuują je sobie na czołach albo odleją z betonu" - napisała na Twitterze. 

Strajk KobietGórale dołączą do Strajku Kobiet. "Ostatnia niedziela rządów Morawieckiego"

Więcej o: