Konstanty Radziwiłł został św. Mikołajem. Dzieciom chorym na raka podarował gry o żołnierzach wyklętych

Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł włożył strój św. Mikołaja i rozdał prezenty dzieciom i nastolatkom przechodzącym radioterapię w Narodowym Instytucie Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Zawartość upominkowych paczek okazała się zaskakująca.

Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł odwiedził pacjentów Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie w piątek 4 grudnia. Polityk mógł wejść na teren placówki medycznej, ponieważ uznano, że jako ozdrowieniec nie stanowi zagrożenia dla innych. Przebrał się więc w strój św. Mikołaja i rozdawał dzieciom prezenty. 

"Konstanty Radziwiłł przebrany w strój Świętego Mikołaja wręczył prezenty siedmiorgu pacjentów w wieku od 3 do 19 lat, odbywających aktualnie radioterapię. Wizyta została zorganizowana na zaproszenie Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie z myślą o tym, by w tym trudnym dla całego społeczeństwa okresie, dzieciom leczącym się na nowotwór zapewnić choć odrobinę radości i uśmiechu" - czytamy w komunikacie placówki

Mariusz KamińskiKamiński do posłów opozycji: Jak wy się zachowujecie? To jakiś nonsens

Polityka narodowej tożsamości na onkologii. Puzzle z Piłsudskim i gra o Bitwie Warszawskiej

Portal OKO.press zainteresował się tym, co znalazło się w paczkach dla dzieci i nastolatków chorych na nowotwór. Okazało się, że w każdej torbie znalazły się trzy rzeczy: puzzle przedstawiające marszałka Józefa Piłsudskiego na kasztance, gra planszowa "Bitwa Warszawska" oraz karty do gry "Mój pradziadek był żołnierzem wyklętym". Upominki te zostały zapakowane w granatowe torby z logo Wojewódzkiego Urzędu Marszałkowskiego w Warszawie. 

"Zapewne inni wojewodowie, a może także ministrowie, dostają z rozdzielnika patriotyczne zestawy gadżetów dla młodszych i starszych dzieci, a także prezentów dla ludzi dorosłych. W ten sposób realizowana jest polityka 'narodowej tożsamości'. Misja 'kształtowania postaw patriotycznych' objęła także dzieci chorujące na nowotwór" - komentuje OKO.press. 

Marsz Niepodległości w WarszawieRadziwiłł zapytany o Marsz Niepodległości szukał dobrej odpowiedzi

Jedna z gier, o której pisze OKO.press to prawdopodobnie "Bitwa Warszawska", która została wydana przez Instytut Pamięci Narodowej. W jej opisie czytamy, że jest to szybka gra dla dwóch graczy, która przedstawia wydarzenia z sierpnia 1920 roku.

"Trwa wojna polsko-bolszewicka. Na Warszawę naciera Armia Czerwona. Czy polskim żołnierzom uda się rozbić armie napastnika? Czy Wojsko Polskie zdoła obronić Warszawę? Jeśli zawiedzie, bolszewickie armie przejdą na Zachód i po całej Europie rozleje się komunistyczna pożoga… (...) Czy i Ty staniesz w obronie Rzeczpospolitej?" - mówi opis gry

Więcej o: