Jak będzie wyglądał proces szczepienia na COVID-19? Morawiecki: Szczepionka będzie dobrowolna

Podczas środowej konferencji prasowej Mateusz Morawiecki wyjaśnił, jak będzie wyglądał proces szczepienia przeciwko koronawirusowi w Polsce.

Mateusz Morawiecki poinformował, że Polska podpisała umowy na 45 mln dawek szczepionki. - Cały proces ma być zorganizowany w sposób szybki. Szczepionka będzie darmowa i dobrowolna. Cała logistyka jest organizowana przez kilka podstawowych podmiotów z naszymi ministerstwami i Agencją Rezerw Materiałowych na czele - powiedział szef rządu.

Zobacz wideo Premier obiecuje: Szczepionka na koronawirusa będzie darmowa i dobrowolna
Szczepionki będą ważny elementem odcięcia wirusa od zasilania. Wirus ma swoje zasilanie, kiedy przenosi się z człowieka na człowieka. Szczepionka odcina tę możliwość w najlepszy możliwy sposób

- powiedział premier. - Szczepienia to nie tylko powrót do normalności. Patrzmy też na szczepienia, jako mechanizm ochrony miejsc pracy - dodał.

Jak będzie zorganizowany proces szczepień?

Premier mówił o czterech krokach:

  1. Rejestracja on-line lub w sposób tradycyjny dla tych, którzy będą chcieli się zaszczepić,
  2. Zgłoszenie się do punktu szczepień,
  3. Szczepienie,
  4. Powtórzenie szczepienia po 21 dniach.

Grupy, które będą szczepione w pierwszej kolejności to: pracownicy służby zdrowia, mieszkańcy DPS i pacjenci ZOL, osoby starsze powyżej 60. roku życia oraz służby pracujące przy COVID-19 (policja, wojsko).

"Jeden z największych procesów logistycznych"

29 grudnia to może być ten dzień, kiedy na rynku europejskim zostanie dopuszczona szczepionka

- powiedział Adam Niedzielski. Dodał, że "to jest jeden z największych procesów logistycznych, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnich latach, a nawet dziesięcioleciach". Podkreślił, że rząd chce dać możliwość zaszczepienia się każdemu obywatelowi. 

Koszt zakupu szczepionek to 5-10 miliardów złotych, w zależności od tego, ile jeszcze szczepionek dodatkowo kupimy. Budżet państwa musi być dostosowany do największych wyzwań

- poinformował premier Morawiecki. - Trudno mówić o minimalnym progu zaszczepienia, który sprawi, że zapomnimy o koronawirusie i epidemia odejdzie w niepamięć. (...) Na pewno będziemy przekraczali próg 50-60 procent zaszczepionej populacji, co byłoby już ogromnym sukcesem - podkreślił minister zdrowia.