Michał Dworczyk o użyciu gazu wobec Barbary Nowackiej: Każdy musi liczyć się z konsekwencjami

Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk powiedział, że jest mu przykro, że posłanka KO Barbara Nowacka została spryskana gazem przez policjanta, ale każdy, kto bierze udział w nielegalnym zgromadzeniu, musi liczyć się z konsekwencjami.
Zobacz wideo Kosiniak-Kamysz komentuje użycie gazu przez policję wobec Barbary Nowackiej

W sobotę 28 listopada odbyły się liczne protesty kobiet sprzeciwiających się zaostrzeniu prawa aborcyjnego w Polsce. Największa manifestacja odbyła się w Warszawie. Podczas interwencji poselskiej na Trasie Łazienkowskiej posłanka Barbara Nowacka została spryskana gazem pieprzowym przez policjanta, któremu chwilę wcześniej pokazała legitymację poselską. O działania policji podczas protestów kobiet został zapytany szef KPRM Michał Dworczyk, który był gościem telewizji TVN24.

- Sprawa jest dosyć poważna, bo dotyczy sytuacji, które nie powinny mieć miejsca i to w wielu aspektach. Rozpatrując to pod wieloma aspektami, trzeba stwierdzić, że niedobrze, iż takie zdarzenia miały miejsca - powiedział Dworczyk, wyjaśniając, że chodzi mu o "takie zdarzenia, jak łamanie przepisów i namawianie oraz udział w nielegalnych zgromadzeniach".

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki. Warszawa, Sejm, 20 października 2020Terlecki o użyciu gazu wobec Nowackiej: A po co tam chodziła?

Michał Dworczyk: Policja nie przekroczyła przepisów

Szef KPRM stwierdził, że policja jest od tego, żeby pilnować porządku, bez względu na poglądy polityczne. Powiedział także, że jest mu przykro, iż posłanka Barbara Nowacka została potraktowana gazem.

- Z drugiej strony oglądając materiały ogólnodostępne w sieci, można zobaczyć, że policjant, który użył gazu, stojąc w kordonie policji, zasłonięty grubą tarczą, zasłonięty przyłbicą naprawdę mógł mieć poważne trudności z zobaczeniem, co osoba pchająca się na kordon policji z innymi osobami, trzyma w ręce - mówił Dworczyk.

Szef kancelarii premiera powiedział, że z tego co widział i wie na temat incydentu związanego z Barbarą Nowacką, policja nie przekroczyła przepisów.

- Jestem ostatni, żeby powiedzieć, by to dziennikarz czy polityk był od oceniania, czy środki przymusu bezpośredniego zostały użyte właściwie czy niewłaściwie. Każdy, kto bierze udział w nielegalnym zgromadzeniu, musi liczyć się z konsekwencjami. Parlamentarzyści również - skomentował Michał Dworczyk. 

Mariusz Ciarka, rzecznik komendanta głównego policjiRzecznik policji kluczył ws. użycia gazu wobec posłanki Nowackiej

Użycie gazu wobec posłanki KO Barbary Nowackiej jest szeroko komentowane. 30 listopada pisaliśmy, że do incydentu odniósł się marszałek Sejmu Ryszard Terlecki, który stwierdził, że policja ma rację. 

- A po co tam chodziła? Pewnie, że ma prawo [brać udział w manifestacjach - red.], ale brać udział w awanturach ulicznych, to niekoniecznie jest zadanie dla posła - mówił Terlecki.

Więcej o: