Senat wezwał rząd do wycofania się z groźby weta budżetu UE. Dworczyk: To niewiążąca opinia

- Senat nie ma podstawy prawnej, by podejmować tego rodzaju zobowiązujące akty. Może wyrażać opinie, ale nie jest to wiążące [...]. Ta opinia osłabia stanowisko Rzeczpospolitej Polskiej - tak podjętą w środę uchwałę Senatu ws. unijnego budżetu ocenił szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk. Senatorowie wezwali polski rząd do wynegocjowania unijnego budżetu i odstąpienia od weta. Dworczyk, który był gościem Polsat News, stwierdził też, że polsko-węgierskie stosunki "mogłyby być modelowe dla innych krajów UE".

O tym, że Mateusz Morawiecki uda się w czwartek do Budapesztu na spotkanie z Victorem Orbanem poinformował we wtorek rzecznik rządu Piotr Muller. Z kolei Krzysztof Sobolewski, szef komitetu wykonawczego PiS, przekazał później, że premierzy Polski i Węgier zajmą się ustaleniem wspólnego stanowiska w sprawie projektu unijnego budżetu. 

- Jak doskonale wiemy, Węgry jako pierwsze powiedziały weto wobec propozycji powiązania zasady praworządności z funduszami unijnymi, z samym budżetem unijnym - powiedział w radiowej Jedynce Sobolewski. Jak dodał, po tym, jak Węgry "powiedziały weto", a Polska zagroziła jego użyciem, w niemieckiej prezydencji w Radzie UE nastąpiło "przemyślenie tematu". 

Zobacz wideo Premier odpowiada szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen: Do Trybunału Sprawiedliwości UE można zaskarżyć tylko akt prawny Unii, który został przyjęty

Dworczyk: Relacje polsko-węgierskie mogłyby być modelowe dla innych krajów UE

O planowaną wizytę Morawieckiego na Węgrzech, zapytany został w Polsat News Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W jego opinii Polska i Węgry utrzymują partnerskie stosunki, które "mogłyby być modelowe dla innych krajów UE". - Oba kraje traktują się poważnie, oba kraje - pamiętając o swoich interesach narodowych - potrafią wypracować kompromis - ocenił Dworczyk.

 - Jestem przekonany, że uda nam się wspólnie przekonać innych członków UE, by opierać się na fundamentalnych wartościach i tym razem - dodał.

Szef KPRM odniósł się też do przyjętej w środę przez Senat uchwały, która wzywa rząd do przyjęcia wynegocjowanego projektu budżetu Unii Europejskiej i wycofania się ze "sprzecznej z polską racją stanu" groźby weta. Poparło ją 49 senatorów. Przeciw głosowało 47 senatorów z PiS oraz Lidia Staroń z Koła Senatorów Niezależnych.

- Senat nie ma podstawy prawnej, by podejmować tego rodzaju zobowiązujące akty. Może wyrażać opinie, ale nie jest to wiążące. Ta opinia idzie też w poprzek uchwalonemu dużą przewagą głosów przez Sejm dokumentowi. Sejmowa uchwała wspiera rząd w działaniach na rzecz zadbania o przestrzeganie Traktatów - powiedział Dworczyk w Polsat News.

- Niezwykle krytycznie oceniam tę opinię i tę aktywność Senatu. Ta opinia osłabia stanowisko Rzeczpospolitej Polskiej. Czy osłabia stanowisko rządu? Nie. Rząd w imieniu RP zabiega o to, by UE przestrzegała traktatów i traktowała wszystkich swoich członków w sposób partnerski i podmiotowy. Jeśli zapomnimy o tych zasadach, to Unia nie ma przyszłości - podkreślił polityk.

"Premier wykazywał i wykazuje nieprzejednane stanowisko na forum UE"

Dworczyka poproszono też o komentarz do słów ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który stwierdził, że w trakcie negocjacji unijnego budżetu Polska musi "zdecydowanie wyrażać swoje zdanie". - W negocjacjach nie można być miękiszonem, trzeba być twardym. Trzeba potrafić dbać o interesy Polski - stwierdził Ziobro. Czy była to personalna aluzja do Morawieckiego? Warto przypomnieć, że już kilka miesięcy temu lider Solidarnej Polski domagał się weta w przypadku powiązania budżetu Wspólnoty z przestrzeganiem praworządności. 

- Nie sądzę. Premier wykazywał i wykazuje nieprzejednane stanowisko na forum UE, broniąc suwerennych interesów Polski. Niejednokrotnie dawał dowód tego, że potrafi przeciwstawić się krajom silniejszym, jeśli ich działania można interpretować na szkodę - odparł Dworczyk. 

Polska i Węgry nie zgadzają się na przyjęcie budżetu Wspólnoty na lata 2021-2027 oraz funduszu odbudowy po pandemii z powodu dołączenia do niego mechanizmu uzależniającego wypłatę pieniędzy od kwestii praworządności. Polski rząd argumentuje, że brak jest dostatecznych gwarancji poszanowania praw traktatowych państw członkowskich. Polska podkreśla, że chce porozumienia w sprawie unijnego budżetu możliwie jak najszybciej, ale nie może zgodzić się na dołączony mechanizm warunkowości.