Prof. Dudek: Mit nieomylności Kaczyńskiego kruszy się na naszych oczach. Większość wisi na cienkim włosku

- Kaczyński ma świadomość, że nawet jeśli kiedyś PiS by wrócił do władzy, to może już nie pod jego przewodem, bo on ma swój wiek i realizowanie planów, których realizacja jest obliczona na kilka dobrych lat, może być dla niego mało atrakcyjna - mówił w Porannej rozmowie Gazeta.pl prof. Antoni Dudek. Program prowadzi Łukasz Rogojsz.

- Jest taka pseudomachiavelliczna koncepcja, żeby właśnie zrobić wybory na wiosnę, oddać opozycji władzę. Kraj jest pogrążony w pandemicznej recesji, mamy swojego prezydenta, który będzie blokował opozycji wszystkie działania i niech się ta opozycja wykrwawi przez ten czas jakiś i później wrócimy triumfalnie do władzy - mówił w Porannej rozmowie Gazeta.pl prof. Antoni Dudek. Wyjaśnił jednak, że "w praktyce takie scenariusze często wyrywają się spod kontroli i prezes Kaczyński ma świadomość, że jak tym razem powtórzy się rok 2007, czyli PiS straci władzę, to może już jej jednak nie odzyskać".

- Obawa związana z tym w PiS-ie jest na tyle silna, że oni władzy raczej nie będą w celu takiego machiavellicznego planu oddawać. Zresztą mówimy o samym prezesie Kaczyńskim, bo pamiętajmy, że on ma świadomość, że nawet jeśli kiedyś PiS by wrócił do władzy, to może już nie pod jego przewodem, bo on ma swój wiek i realizowanie planów, których realizacja jest obliczona na kilka dobrych lat, może być dla niego mało atrakcyjna - wyjaśniał dalej.

Sądzę, że PiS będzie raczej robił wszystko, żeby nie dopuścić do przedterminowych wyborów i na razie ma po temu bardzo dużo narzędzi na czele z prezydentem, który jeśli będzie dalej lojalnym współpracownikiem Prawa i Sprawiedliwości, to będzie strasznie trudno te przedterminowe wybory przeprowadzić

- ocenił proc. Antoni Dudek. 

Więcej o:

Polecane dla Ciebie