Sędzia Gąciarek: Ziobro ma mniej więcej takie pojęcie o sądach jak Kim Dzong Un albo Łukaszenka

- Igor Tuleya jest sędzią niezależnym, który służy społeczeństwu, prawu i ponosi za to bardzo wysoką cenę - powiedział sędzia Piotr Gąciarek. Jego zdaniem Zbigniew Ziobro ma "takie pojęcie o sądach jak mniej więcej Kim Dzong Un w Korei Północnej albo pan Łukaszenka na Białorusi".

W środę 18 listopada Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zdecydowała o odebraniu immunitetu sędziemu Igorowi Tulei. Zawieszono go także w czynnościach służbowych i obniżono wynagrodzenie o 25 procent. Postanowienie to oznacza, że sędzia Igor Tuleya może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Prokuratura uważa, że przekroczył on uprawnienia w 2017 roku, pozwalając mediom rejestrować ustne uzasadnienie orzeczenia w sprawie dotyczącej obrad Sejmu, które miały miejsce w Sali Kolumnowej w 2016 roku. 

Sędzia Igor TuleyaIgor Tuleya o orzeczeniu Izby Dyscyplinarnej: Mamy czas kija

Sędzia Gąciarek o sprawie sędziego Tulei: Cała Polska widziała, co się działo na tej sali

Decyzję Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w sprawie sędziego Igora Tulei komentowali na antenie Polsat News sędzia Piotr Gąciarek należący do Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA oraz rzecznik Krajowej Rady Sadownictwa sędzia Maciej Mitera.

- Po pierwsze nie Sąd Najwyższy, tylko Izba Dyscyplinarna, trzech panów przebranych w togi, po drugie nie dlatego, że ujawnił jakąś tajemnicę, tylko dlatego, że wydał orzeczenie na jawnym posiedzeniu, co się bardzo nie spodobało politykom - mówił o decyzji Izby Dyscyplinarnej sędzia Gąciarek.

Stwierdził on, że sędzia Igor Tuleya to uczciwy sędzia ukarany przez polityków rękami "panów przebierańców". 

- To nie była sprawa, umorzone śledztwo o gwałt, gdzie by sędzia Tuleya mówił jakieś szczegóły o życiu intymnym pokrzywdzonej, tylko to była sprawa o nieprawidłowości w głosowaniu budżetu na sali kolumnowej. Cała Polska widziała, co się działo na tej sali, jaki był tłok i jakie dziwne rzeczy się działy. I Tuleya mówi: to trzeba sprawdzić dokładnie, a posłowie być może kłamali i składa zawiadomienie do prokuratury. I dlatego dzisiaj Tuleya nie może orzekać, bo wskazał, że posłowie partii rządzącej mogli popełnić przestępstwo, składać fałszywe zeznania - powiedział Gąciarek.

Sędzia Maciej Mitera był innego zdania. Stwierdził, że sędzia Igor Tuleya jako karnista z wieloletnim stażem powinien wiedzieć, jakie są zasady postępowania karnego.

- Sąd Najwyższy w tym trzyosobowym składzie stwierdził, że zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa i tylko tyle. Natomiast co do winy, czy ewentualnej niewinności pana sędziego Tulei, wypowie się niezależny sąd - dodał Mitera.

Demonstracja wsparcia dla sędziego Igora Tulei pod Sądem Najwyższym"Sytuacja kojarzy się z telenowelą brazylijską". Igor Tuleya pojawił się w sądzie

Sędzia Gąciarek do sędziego Mitery: Pan wybrał pieniądze za zamian za służenie Zbigniewowi Ziobrze

Sędzia Gąciarek odpowiedział na te uwagi, odnosząc się do kariery sędziego Mitery, podkreślając, że w Polsce ukarany został sędzia, który działał zgodnie z prawem i polską konstytucją. Powiedział, że sędzia Tuleya "wybrał inną drogę" niż sędzia Mitera. 

- Jest sędzią niezależnym, który służy społeczeństwu, służy prawu i ponosi za to bardzo wysoką cenę, której pan, panie Mitera, nie byłby w stanie ponieść, bo pan wybrał karierę. Pan wybrał pieniądze za zamian za służenie Zbigniewowi Ziobrze, który ma takie pojęcie o sądach jak mniej więcej Kim Dzong Un w Korei Północnej albo pan Łukaszenka na Białorusi - powiedział sędzia Gąciarek. 

Sędzia Mitera skomentował te słowa, mówiąc, że jego oponent "obraża sędziów Sądu Najwyższego, obraża ministra sprawiedliwości".

Zobacz wideo Mike Pence: Prezydent Duda robi to, co słuszne i właściwe