Pielęgniarki domagają się publikacji ustawy covidowej. "Następnym krokiem może być strajk generalny"

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych przygotowuje się do wszczęcia sporów zbiorowych. Kolejnym krokiem może strajk generalny. OZZPiP domaga się publikacji tzw. ustawy covidowej, która wprowadza dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia dla pracowników systemu ochrony zdrowia.

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych wezwał Mateusza Morawieckiego do "niezwłocznej publikacji ustawy z 28.10.2020, gwarantującej 100 proc. dodatku covidowego".

Związek pielęgniarek i położnych domaga się publikacji ustawy covidowej

OZZPiP przypomina, że przyjęta przez parlament ustawa została podpisana przez Andrzeja Dudę 3 listopada. "Wszyscy pracownicy zatrudnieni w podmiotach leczniczych, którzy uczestniczą w wykonywaniu świadczeń zdrowotnych osobom chorym na COVID-19 lub osobom z podejrzeniem zakażenia wirusem SARS-CoV-2 z niecierpliwością czekają na wejście w życie zagwarantowanych ustawą dodatków miesięcznych do wynagrodzenia w kwocie 100 proc. ich miesięcznych wynagrodzeń" - czytamy na Facebooku związku.

Michał DworczykDworczyk o nieopublikowanej ustawie covidowej: Nie wiem, nie potrafię powiedzieć

Do wpisu dołączono pismo Krystyny Ptok, szefowej OZZPiP, do Morawieckiego i Adama Niedzielskiego. Ptok pisze, że "jeszcze niedawno ustawa była prezentowana i popierana przez rząd RP jako kluczowa, mająca poprawić warunki walki z epidemią COVID-19 oraz stworzyć osłony prawne dla pracowników medycznych za ewentualne nieumyślne błędy". 

W razie konieczności strajk generalny

Związek przypomina też, że ustawa szybko została uchwalona w Sejmie i następnie w Senacie, a później podpisana w przez prezydenta. "Obecnie wygląda na to, że to pan premier stracił zainteresowanie niezwłocznym wejściem w życie ustawy. Minęło już siedem dni od podpisu ustawy przez pana prezydenta" - czytamy (pismo jest datowane na 10 listopada).

Zobacz wideo Dworczyk: Mamy stabilizację, jeśli chodzi o dynamikę zachorowań

Dalej pojawia się informacja, że zarząd krajowy związku zdecydował 9 listopada o podjęciu przygotowań do wszczęcia sporów zbiorowych "w skali ogólnopolskiej, w celu poprawy warunków pracy i płacy pielęgniarek i położnych". Ptok dalej pisze, że w razie konieczności podjęty zostanie strajk generalny.  

"Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych podjął decyzje o podjęciu przygotowań do wszczęcia sporów zbiorowych. Następnym krokiem może być strajk generalny" - napisała na Twitterze Dorota Gardias, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych i wiceprzewodnicząca Rady Dialogu Społecznego. 

Ustawa covidowa wciąż bez publikacji

Tak zwana ustawa covidowa, dotycząca między innymi działalności służby zdrowia została uchwalona przez Sejm i podpisana przez prezydenta. Po tym powinna zostać niezwłocznie i automatycznie opublikowana w Dzienniku ustaw, żeby wejść w życie. Jednak tak się nie stało, mimo że minęły już prawie dwa tygodnie. Przed tygodniem rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że ustawa covidowa w obecnym brzmieniu jest "efektem pomyłki w głosowaniach" i jej wejście w życie oznaczałoby wypłacenie dodatkowych wynagrodzeń praktycznie wszystkim lekarzom. PiS chciał, żeby taki dodatek dostali lekarze bezpośrednio pracujący w walce z epidemią. Z kolei szef KPRM przyznał w poniedziałek, że nie wie, co się obecnie dzieje z ustawą.

Adam NiedzielskiNiedzielski: Wydałem polecenie NFZ o przyznaniu dodatkowych świadczeń medykom

Więcej o: