Barbara Giertych złożyła pozew przeciwko TVP. "Wnosimy o 500 tys. zł zadośćuczynienia"

Barbara Giertych poinformowała o pozwie przeciwko TVP. Adwokatka domaga się przeprosin emitowanych przed "Wiadomościami" oraz 500 tys. zł zadośćuczynienia. Chodzi o relacjonowanie przez telewizję publiczną zatrzymania Romana Giertycha.

"Dzisiaj złożyliśmy pierwszy pozew przeciwko TVP. Wnosimy o 500 tys. zadośćuczynienia oraz przeprosiny przed 'Wiadomościami' przez wiele dni. Wysłaliśmy także akty oskarżenia wobec tzw. dziennikarzy TVP" - powiadomiła na Twitterze Barbara Giertych.

Barbara Giertych pozywa TVP

Żona byłego szefa Ligi Polskich Rodzin już w październiku zapowiadała pozew. "Szanowna TVP. W tym tygodniu wyślemy wobec waszych tzw. dziennikarzy pozwy o naruszenie dóbr osobistych. Przepraszamy, że akty oskarżenia o zniesławienie pójdą w przyszłym tyg. ale w tym się nie wyrobimy" - pisała. 

TVP (zdjęcie ilustracyjne)Żona Romana Giertycha pozwie dziennikarzy TVP

Ten wpis pojawił się po tym, jak na portalu tvp.info opublikowało tekst pt. "Włoska posiadłość Giertychów. Jak żona Barbara mecenasowi gniazdko uwiła". Pierwsze materiały o włoskiej posiadłości Romana Giertycha pojawiły się w Telewizji Polskiej już dwie godziny po przeszukaniu domu byłego wicepremiera.

Zatrzymanie i przeszukanie posiadłości Romana Giertycha

15 października Centralne Biuro Antykorupcyjne dokonało przeszukania w domu byłego posła i wicepremiera. Podczas akcji funkcjonariuszy Roman Giertych zasłabł i trafił do szpitala. Służby zarzucają mu działanie na szkodę spółki w latach 2010-2014, z której wyprowadzono ponad 90 milionów złotych. W sprawie zatrzymano 12 osób, oprócz Giertycha był to m.in. biznesmen Ryszard Krauze.

Przeszukana została też znajdująca się we Włoszech nieruchomość należąca do Giertycha. Jak twierdzi prokuratura, zabezpieczono dokumenty o znaczeniu "istotnym dla sprawy" 

Więcej o: