Aleksandra Gajewska o Trzaskowskim: To nie jest czas, by przepychał się z innymi podmiotami

- To nie jest czas, by ruchy, organizacje czy partie polityczne przepychały się o to, kto odgrywa najważniejszą rolę. To byłoby najgorsze, co mogłoby się stać, gdyby wszyscy rzucili się sobie do oczu - powiedziała w Porannej Rozmowie Gazeta.pl Aleksandra Gajewska.

- Ten ruch jest odpowiedzią na diagnozę, która powstała w trakcie kampanii wyborczej. Powstał po to, by odpowiadać na potrzeby osób, które chcą się angażować w działania społeczne, ale nie chcą deklarować się do działalności w ramach takiej struktury hierarchicznej, jaką jest partia. Ruch Rafała Trzaskowskiego będzie wypełnieniem luki pomiędzy partiami i oddolnymi działaniami - powiedziała Aleksandra Gajewska zapytana o postawę Rafała Trzaskowskiego wobec protestów dot. aborcji.

"Najgorsze, co mogłoby się stać, to gdyby wszyscy rzucili się sobie do oczu"

- To nie jest czas, by ruchy, organizacje czy partie polityczne przepychały się o to, kto odgrywa najważniejszą rolę. To byłoby najgorsze, co mogłoby się stać, to gdyby wszyscy rzucili się sobie do oczu. Wszyscy musimy połączyć swoje siły, wspierać społeczeństwo, które wyszło na ulicy - podkreśliła. Jak dodała, "to nie jest czas, by Rafał Trzaskowski i jego ruch przepychał się z innymi podmiotami o to, że 'ja tu zrobiłem więcej'". - To jest czas, gdy trzeba działać wspólnie - podkreśliła. 

Więcej o:

Polecane dla Ciebie