Marcin Kędryna, spec od mediów i przyjaciel Andrzeja Dudy, odchodzi z Pałacu Prezydenckiego

Dyrektor Biura Prasowego Marcin Kędryna odchodzi z Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy. Kędryna jest nie tylko urzędnikiem i współautorem wyborczych sukcesów, ale też przyjacielem Dudy. Prywatnie z prezydentem znają się bowiem ze szkoły podstawowej w Krakowie, skąd pochodzą.

Zobacz nagranie. Andrzej Duda zakażony koronawirusem. "Czuję się dobrze. Nie odczuwam żadnych symptomów": 

Zobacz wideo

Wedle naszych informacji Kędryna od tygodnia odbiera już tylko dni zalegającego urlopu. Formalnie cały czas jest więc pracownikiem Kancelarii Prezydenta, ale w rzeczywistości jest już spakowany.

Marcin Kędryna jest specem od mediów i komunikacji. W Pałacu Prezydenckim od początku, a więc przez pięć i pół roku, współpracował z Andrzejem Dudą. A wcześniej współtworzył kampanie Dudy (w 2015 i 2020) oraz jego biuro, gdy był prezydentem-elektem. Przez cały ten czas to jeden z najbardziej zaufanych ludzi Andrzeja Dudy. Współpracował z nim także wtedy, gdy był on posłem do Parlamentu Europejskiego - od 2014 r.

Zaczynając kilka lat temu pracę w Pałacu, Kędryna mówił: "Znam go [Dudę] od 35 lat i mam zaufanie. Chyba pierwszy raz w życiu jestem przekonany, że działam w dobrej sprawie".

Prywatnie Kędryna prowadzi stronę, na której opisuje każdorazowo trzy negatywy. Jeden z ostatnich wpisów: "YouTube zaczął mi wyświetlać Dzienniki Telewizyjne z roku 1984. Ciekawe doświadczenie. Dotarło do mnie, skąd u niektórych moich kolegów wola walki o to, by media za każdym razem odnotowywały ich obecność w pozbawionych większego znaczenia wydarzeniach. Z dzieciństwa. (...) Dotarło do mnie, że jestem dziś starszy niż ludzie, którzy wtedy byli w mojej ówczesnej świadomości starzy. I to nie jest dobra informacja".

Albo inny: "Niedziela mi zupełnie wypadła. I to jest chyba zła informacja".

Zawsze wyróżniał się hipsterskim stylem. Przez co przylgnęło do niego określenie: "przerośnięty krasnal ogrodowy".