Podgrzewane siedzenia, czujnik deszczu. Rząd w środku pandemii chce kupić ponad 300 nowych samochodów

Rząd planuje kupić 308 nowych samochodów - donosi "Fakt". Auta mają trafić m.in. do ministerstw finansów, spraw zagranicznych czy obrony narodowej.

Jak podaje "Fakt", Centrum Obsługi Administracji Rządowej rząd chce kupić standardowe samochody napędzane benzyną lub olejem napędowym, ale w planach są także zakupy aut z silnikami hybrydowymi i aut elektrycznych.

Rząd kupuje samochody. Łącznie 308 egzemplarzy

Rząd planuje nabyć samochody osobowe oraz SUV-y z napędem na cztery koła, furgonetki i busy. Niektóre auta mają być wyposażone w ksenonowe reflektory, przyciemniane szyby, czujnik deszczu, tempomat, nawigację czy podgrzewane fotele. 

Samochody mają trafić do resortów finansów, przedsiębiorczości, obrony narodowej i zdrowia. 

Zobacz wideo Nieznani sprawcy próbowali zakłócić przebieg Strajku Kobiet. Interweniowała Policja

Dziennik przypomina, że podobny przetarg COAR ogłosiło na początku bieżącego roku, ale później się z tego wycofał. Decyzję miał podjąć Mateusz Morawiecki. Premier miał też zakazać takich zakupów w urzędach mu podległych. "Fakt" zapytał KPRM i COAR o sprawę zamówienia, ale nie uzyskał odpowiedzi.