Prymas Polski pisze do wiernych ws. protestów. "Proszę, abyście nie odpowiadali agresją"

Prymas Polski abp Wojciech Polak w liście do wiernych przypomina o "przykazaniu miłości do bliźniego". "Moralnym obowiązkiem chrześcijanina jest deeskalacja konfliktu, a nie jego wzmaganie. Proszę zatem, aby wzorem Chrystusa odrzucić każdy rodzaj przemocy" - napisał prymas.

Abp Wojciech Polak w liście do parafii archidiecezji gnieźnieńskiej zwrócił się z prośbą o odwołanie mszy świętych i nabożeństw - w tym procesji - na cmentarzach w Uroczystość Wszystkich Świętych. Poprosił też o celebrowanie ich w kościołach, przy zachowaniu obowiązującego limitu wiernych. Komunikat opublikowany został w internecie.

Zobacz wideo Jarosław Kaczyński: Demonstracje będą kosztowały życie wielu ludzi. Państwo ma prawo, ale też obowiązek przeciwstawiania się takim wydarzeniom

Abp Polak przypomniał też, że zgodnie z dekretem wydanym na polecenie papieża Franciszka przez Penitencjarię Apostolską, w tym roku odpust zupełny za zmarłych można uzyskać nie przez pierwsze osiem dni listopada, ale przez cały miesiąc. "Osoby starsze, chore i ci, którzy z poważnych powodów nie będą mogli udać się na cmentarz - na przykład ze względu na zakazy gromadzenia się - mogą uzyskać odpust zupełny modląc się w domu, podejmując lekturę jednego z fragmentów Ewangelii z liturgii za zmarłych lub wypełniając uczynki miłosierdzia poprzez ofiarowanie Bogu cierpień i niedogodności swojego życia" - podkreślił.

Abp Polak: Moralnym obowiązkiem chrześcijanina jest deeskalacja konfliktu

W dalszej części listu prymas odniósł się do protestów, które od ubiegłego tygodnia odbywają się na ulicach polskich miast. Abp Polak pisze, że "nie można oczekiwać od osób wierzących, aby wyparli się jednego z fundamentów swojej wiary, jakim jest szacunek dla każdego życia od poczęcia do naturalnej śmierci". 

Nie wolno nam jednak zapominać o przykazaniu miłości bliźniego. Moralnym obowiązkiem chrześcijanina jest deeskalacja konfliktu, a nie jego wzmaganie. Proszę zatem, aby wzorem Chrystusa odrzucić każdy rodzaj przemocy. Odpowiedzią uczniów Jezusa jest przebaczenie, modlitwa, podejmowany post

- podkreślił duchowny. Arcybiskup stwierdził, że "niezwykle bolesne i godne potępienia są działania protestujących, którzy niszczą pomniki, elewacje kościołów, a także przerywają sprawowane tam Msze święte". "To profanacja rzeczy najświętszych, na którą nie może być zgody. Nie wolno nam jednak odpowiadać tym samym. Musimy wciąż pamiętać słowa św. Pawła, które tylekroć powtarzał nam bł. ks. Jerzy Popiełuszko: 'nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!' - napisał prymas. 

"Naszą reakcją ma być modlitwa i ekspiacja"

Zwrócił się do wiernych, by "apelując do osób protestujących o szacunek dla miejsc świętych" katolicy "nie odpowiadali agresją". "Naszą reakcją ma być modlitwa i ekspiacja za dokonane profanacje" - podkreślił. 

"Proszę Was wszystkich, aby Kościół nadal był miejscem otwartym dla każdego człowieka, przestrzenią pojednania, zgody i wzajemnego szacunku. Niech przyświecają nam w tym słowa św. Pawła: 'Błogosławcie tych, którzy was prześladują! Błogosławcie, a nie złorzeczcie! (…) Nikomu złem za złe nie odpłacajcie'” - czytamy na końcu listu.