Zbigniew Ziobro w samoizolacji, opozycja chce jego odwołania. Wieczorem wniosek o wotum nieufności

Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poddał się samoizolacji po tym, jak miał kontakt z osobą zakażoną koronawirusem. Nie ma jeszcze wyników jego testów, tymczasem we wtorek wieczorem w Sejmie ma się odbyć głosowanie nad wnioskiem opozycji o wotum nieufności dla Ziobry. Polityk ma uczestniczyć w obradach zdalnie.

Obrady Sejmu, które rozpoczęły się od burzliwego protestu opozycji sprowokowanego przez słowa Ryszarda Terleckiego, będą trwały we wtorek do późnych godzin wieczornych. Według harmonogramu Sejmu na godzinę 20:30 zaplanowano rozpatrzenie wniosku Koalicji Obywatelskiej o wyrażenie wotum nieufności ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze. Wniosek ma negatywną opinię komisji sprawiedliwości.

Zobacz wideo Awantura w Sejmie. Posłanki Lewicy i KO protestują, marszałek Terlecki wyklucza kolejne osoby

Ziobro w samoizolacji. W Sejmie wieczorem wniosek o wotum nieufności

Opozycja w uzasadnieniu wniosku argumentuje, że Ziobro "jest człowiekiem, który decyduje o absolutnej bezkarności ludzi władzy", oraz że "przez jego działalność prokuratura została skrajnie upolityczniona". Tymczasem sam polityk po kontakcie z osobą zakażoną koronawirusem poddał się samoizolacji i oczekuje na wykonanie testu na SARS-CoV-2. Jak podaje Polsat News, w zaplanowanym posiedzeniu weźmie udział zdalnie. Rzeczniczka PiS Anita Czerwińska skomentowała wniosek słowami: - To rutynowe działania opozycji totalnej, nie mają szans realizacji.

W poniedziałek Ziobro zabrał głos w sprawie protestów po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego i zapowiedział konsekwencje prawne wobec osób manifestujących w kościołach. Jak wskazał, rozkazał podległym sobie prokuratorom podjęcie działań w tej sprawie. - wskazywał Ziobro.