Piecha z PiS: Nie triumfuję. Będę dążył do wypracowania konsensusu, by nie zmuszać matek do heroizmu

- Ja wcale się aż tak mocno nie cieszę i nie triumfuję, że akurat ta przesłanka została totalnie zniesiona (...) Będę dążył do wypracowania konsensusu, by nie zmuszać matek chorych dzieci do heroizmu - powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości Bolesław Piecha, ginekolog. Dodał też niezwykle istotną rzecz: że przy obecnym postępie wiedzy medycznej ewentualną wadę płodu "da się stwierdzić ze stuprocentową pewnością".

W czwartek Trybunał Konstytucyjny uznał przesłankę o dopuszczalności aborcji z powodu ciężkich, nieodwracalnych wad płodu za niekonstytucyjną. TK zajął się ustawą z 1993 roku na wniosek grupy ponad stu posłów PiS, Konfederacji oraz PSL-Kukiz'15.

Po opublikowaniu orzeczenia TK w Dzienniku Ustaw przesłanka do aborcji o ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniu płodu przestanie być zgodna z prawem. Nie tylko coraz więcej prawników uważa, że czwartkowe orzeczenie nie ma podstawy konstytucyjnej, bo w TK nie zasiadają legalnie wybrani sędziowie, tylko wskazani przez PiS dublerzy, którzy nie mają prawa do orzekania. Okazuje się, że w partii rządzącej nie wszyscy politycy dają sobie prawo do decydowania w tak osobistej i dramatycznej sytuacji za kobiety. 

Poseł PiS, ginekolog Bolesław Piecha: Wadę płodu da się stwierdzić ze 100 proc. pewnością

Głos w sprawie orzeczenia TK na antenie TVN24 zabrał były wiceminister zdrowia w latach 2005–2007, poseł PiS, Bolesław Piecha.

- Sądzę, że trzeba szukać jakiegoś wyjścia, żeby tę przesłankę embriopatologiczną w jakiś sposób może ograniczyć, może dodefiniować - powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości Bolesław Piecha w programie "Sprawdzam".

- Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się tak, a nie inaczej i na dobrą sprawę, w świetle konstytucji, nie mógł się wypowiedzieć inaczej. Pewnie wymagalibyśmy redefinicji czegoś, co się nazywa człowiekiem, kiedy się zaczyna człowieczeństwo, a kiedy nie, albo innego podejścia do konstytucji - mówił.

Podkreślił jednak, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wcale nie jest mu szczególnie bliskie.

Ja wcale się aż tak mocno nie cieszę i nie triumfuję, że akurat ta przesłanka została totalnie zniesiona. Jest wiele ciąż, gdzie płód się rozwija ze względów genetycznych, wrodzonych w ten sposób, że na pewno obumrze. To jest jasne jak słońce. Jest wiele takich ciąż, gdzie rodzą się dzieci bezmózgowe, z bardzo poważnymi powikłaniami, jak chociażby z brakiem nerek, gdzie absolutnie są to wady letalne (śmiertelne - red.)

- powiedział poseł PiS. 

Dzisiaj, przy tym postępie wiedzy medycznej i technologii medycznej, jesteśmy to (obecność wady genetycznej - red.) w stanie stwierdzić ze stuprocentową pewnością 

- podkreślił.

Bolesław Piecha: Będę dążył z całych sił, żeby wypracować pewien konsensus, by nie zmuszać matek chorych dziec do heroizmu

Piecha dodał, że zamierza wziąć aktywny udział w wypracowaniu konsensusu w tej sprawie. - Będę dążył z całych sił, żeby taki zespół (ds. prawa aborcyjnego) powstał i żebyśmy byli w stanie wypracować pewien konsensus, żeby nie zmuszać matek chorych dzieci, które są jeszcze w łonie matki, do heroizmu. Na pewno tego nie chcemy. Rozmawiałem już z kilkoma kolegami na ten temat - powiedział Bolesław Piecha.

Polityk zapowiedział, że pierwsze spotkanie jest możliwe w ciągu najbliższych dni. - Już w przyszłym tygodniu chcemy się spotkać w jakimś gronie i zaprosić oczywiście również praktyków, żeby spróbować dodefiniować to, co jest wadą letalną To nie jest tak, że my tego nie dostrzegamy To jest dramat kobiety. My to dostrzegamy, zwłaszcza jeśli te wady mają charakter letalny, genetyczne albo wrodzone - dodał.

Prowadzący rozmowę Krzysztof Skórzyński zaczął dopytywać, czy to oznacza, że przyszłym tygodniu oficjalnie rozpoczną się prace nad nowelizacją ustawy z 1993 roku o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Piecha odpowiedział, że są to "jego deklaracje i będzie dążył ze wszystkich sił, żeby taki zespół powstał i żebyśmy byli w stanie wypracować pewien konsensus, żeby nie zmuszać matek chorych dzieci, które są jeszcze w łonie matki do heroizmu".

Zobacz wideo Oto do czego prowadzi całkowity zakaz aborcji. Salwador powinien być dla Polaków ostrzeżeniem