Co oznacza orzeczenie TK i kiedy wejdzie w życie? "Gdy tylko zostanie opublikowane w Dzienniku Ustaw"

Aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z Konstytucją - uznał Trybunał Konstytucyjny. Oznacza to złamanie tzw. kompromisu aborcyjnego. Na czym on polega i kiedy orzeczenie TK może wejść w życie?

Trybunał analizował przepisy ustawy z 1993 roku, o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. Zakładają one możliwość przerwania ciąży, kiedy:

  • ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej
  • badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarne),
  • zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (dopuszczalne do 12 tygodnia ciąży).

Co oznacza orzeczenie TK? Stwierdzono, że aborcja z powodu ciężkich wad płodu jest "niezgodna z Konstytucją RP"

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu jest niezgodna z Konstytucją RP. Orzeczenie zapadło większością głosów. W imieniu wnioskodawców wypowiadali się Bartłomiej Wróblewski i Piotr Uściński, w imieniu Sejmu posłanka Barbara Bartuś, w imieniu Prokuratora Generalnego Robert Hernand - jego zastępca oraz prokurator Prokuratury Krajowej Andrzej Stankowski. Rzecznik Praw Obywatelskich nie przystąpił do postępowania.

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego powoduje załamanie się obowiązującego dotychczas tzw. kompromisu aborcyjnego, a może nawet doprowadzić do całkowitego zakazu aborcji w Polsce. Kiedy może wejść w życie? - To orzeczenie oznacza jedno. Gdy tylko zostanie ono opublikowane w Dzienniku Ustaw, to od tego momentu przesłanka do legalnej aborcji związana z uszkodzeniem płodu oficjalnie zniknie z polskiego porządku prawnego - powiedziała w rozmowie z Onetem prof. Ewa Łętowska, sędzia TK w stanie spoczynku i była Rzeczniczka Praw Obywatelskich. I dodała, że "jeśli dana kobieta miała na konkretny dzień zaplanowany zabieg aborcji z powodu ciężkich wad płodu, a dzień wcześniej orzeczenie TK ukaże się w Dzienniku Ustaw, to ta kobieta już tego zabiegu legalnie nie przeprowadzi".

Po ogłoszeniu orzeczenia TK w Sejmie niemy protest zorganizowały posłanki Lewicy.

Kobiety w Polsce będą torturowane. Będą rodzić dzieci z bezmózgowiem, z rozszczepem kręgosłupa, bez serc. Dzieci, które w męczarniach umrą

- napisała na Twitterze posłanka Marcelina Zawisza.

W konsekwencji może to doprowadzić niemal do całkowitego zakazu aborcji w Polsce

- podkreśla dziennikarz RMF FM Patryk Michalski.

Mają rodzić zdeformowane płody, żeby ochrzcić i pochować. Cierpienie kobiet w imię fanatyzmu religijnego i interesu politycznego

- napisała posłanka Katarzyna Lubnauer.

Polki od dziś żyją w piekle kobiet, bez dostępu do badań prenatalnych, skazane na tortury, cierpienie i ból

- stwierdziła Barbara Nowacka.

Co grozi za przerwanie ciąży?

Regulacje dotyczące kar za bezprawne przerwanie ciąży zawarte są w Kodeksie karnym. Art. 152 stanowi, że:

  1. kto to za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3,
  2. tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania,
  3. kto dopuszcza się czynu określonego w pkt. 1 lub 2, gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Zgodnie z art. 153 Kodeksu karnego:

  1. kto stosując przemoc wobec kobiety ciężarnej lub w inny sposób bez jej zgody przerywa ciążę albo przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem doprowadza kobietę ciężarną do przerwania ciąży, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8,
  2. kto dopuszcza się czynu określonego w pkt.1, gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Z kolei art. 154 mówi, że jeśli następstwem bezprawnego przerwania ciąży, które nastąpiło za zgodą kobiety, jest śmierć ciężarnej sprawcy grozi od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Zobacz wideo Oto do czego prowadzi całkowity zakaz aborcji. Salwador powinien być dla Polaków ostrzeżeniem