Awantura w Sejmie. Borys Budka zarzucił premierowi kłamstwa. Telefony i tablety poszły w ruch

Borys Budka zarzucił premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, że kłamie. Szef polskiego rządu odpowiedział na te zarzuty, odtwarzając z sejmowej mównicy nagranie wypowiedzi przewodniczącego PO. Do sporu odniósł się także poseł Konfederacji Artur Dziambor, który włączył słynne już nagranie premiera, w którym zapewniała, że pokonaliśmy koronawirusa.

Podczas środowego posiedzenia Sejmu premier Mateusz Morawiecki podsumował to, co zrobił rząd w związku z epidemią koronawirusa. Szef polskiego rządu przypominał także, że najważniejszymi sposobami służącymi do zahamowania rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2 są zachowanie dystansu, dezynfekcja oraz zasłanianie ust i nosa. 

- My tę strategię zastosowaliśmy od samego początku - powiedział Mateusz Morawiecki, zaznaczając, że według ekspertów  teoria o odporności stadnej jest błędna i może doprowadzić do śmierci wielu osób.

Borys Budka do premiera: Państwo ledwo dyszy przypięte do respiratora

Po wystąpieniu premiera na mównicę sejmową wszedł przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka, który zarzucił szefowi rządu kłamstwa. 

- Pan jest zadowolony z siebie i mówi pan te wszystkie kłamstwa od sześciu miesięcy. Ostatnio było 900 respiratorów, teraz 3 tys. Gdzie je kupiliście? Od tego handlarza co respiratory? [...]  Dziś gdy ludzie widzą wasze zakłamanie, to zwracacie się o pomoc do opozycji. Gdzie byliście, gdy składaliśmy 16 poprawek? Powiem panu, gdzie byliście: namawiał pan do pójścia na wybory. Ale Polacy nie zasługują, by umierać razem z wami - mówił Budka.

Przewodniczący PO zakończył swoje wystąpienie, stwierdzając, że rząd Morawieckiego nie zdał egzaminu, a "państwo ledwo dyszy przypięte do respiratora".

Premier Mateusz Morawiecki: Chciałbym zobaczyć ekspertyzy, które przywoływał Borys Budka

Mateusz Morawiecki wrócił na mównicę w trybie sprostowania. Wyliczał, ile łóżek było w szpitalach za czasów rządów PO i jakie nakłady przeznaczano wówczas na służbę zdrowia. Wyciągnął także telefon i odtworzył nagranie z Borysem Budką, który mówił wiosną, że zgodnie z ekspertyzami należy przesunąć wybory prezydenckie na jesień.

- Z ekspertyz, które pan przewodniczący Budka miał - chciałbym zobaczyć te ekspertyzy - jakoby miało wynikać, że jesienią w ogóle nie miało już być koronawirusa, wybory miały się odbyć jesienią - mówił Mateusz Morawiecki.

Artur Dziambor: Jesteście największymi hipokrytami i cynikami w historii polskiej polityki

Niedługo później głos zabrał poseł Konfederacji Artur Dziambor, który powiedział, że premier go "zainspirował". Po tym stwierdzeniu wyciągnął tablet i puścił nagranie z czasów, kiedy prowadzona była kampania wyborcza, a Mateusz Morawiecki przekonywał, że koronawirusa nie trzeba się już bać, bo jest w odwrocie. 

- Jesteście największymi hipokrytami i cynikami w historii polskiej polityki. A pan, panie premierze, jest na czele tego nierządu. Pół roku temu przy kilkuset zarażonych zamknęliście lasy - przypomniał Dziambor. 

Zobacz wideo Artur Dziambor z Konfederacji pokazuje słynne nagranie i uderza w PiS: Jesteście największymi hipokrytami i cynikami w historii polskiej polityki