Nie będzie postępowania ws. Czarnka na KUL. Apelował, by "skończyć dyskusję o tych obrzydlistwach, LGBT"

- Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości - powiedział Przemysław Czarnek w TVP. Władze KUL, gdzie minister jest profesorem, odmówiły wszczęcia postępowania wyjaśniającego w tej sprawie.
Zobacz wideo Robert Biedroń komentuje słowa polityków PiS na temat LGBT

Przemysław Czarnek, nowy minister edukacji i nauki, od października jest także profesorem na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W czerwcu w trakcie trwającej kampanii wyborczej Czarnek na antenie TVP Info w programie "Studio Polska" tak mówił o osobach LGBT:

Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją

- mówił. Polityk apelował także, aby "skończyć dyskusję o tych obrzydlistwach, LGBT, homoseksualizmie, biseksualizmie, paradach równości". 

Czarnek twierdził później, że padł ofiarą nagonki, że jego wypowiedź została zmanipulowana i że "wszyscy bez wyjątku są równi wobec prawa i w godności".

KUL odmówił wszczęcia postępowania po słowach Czarnka o osobach LGBT na antenie TVP

Innego zdania był parlamentarzysta Michał Krawczyk, który złożył zawiadomienie o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przez Czarnka u rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Poseł KO chciał, by władze KUL wydaliły posła PiS z placówki. Rektor skierował sprawę Czarnka do rzecznika dyscyplinarnego.

Ze względu na zakres i znaczenie immunitetu poselskiego, rzecznik dyscyplinarny odmówił wszczęcia postępowania wyjaśniającego wobec prof. KUL Przemysława Czarnka. Zatwierdzone orzeczenie weszło w życie z dniem dzisiejszym

- poinformowała rzeczniczka prasowa KUL Monika Stojowska, cytowana przez lubelską "Gazetę Wyborczą".

Na stronie uniwersytetu można też przeczytać list gratulacyjny, który rektor KUL przesłał Czarnkowi po nominacji na stanowisko ministra edukacji i nauki. "Czujemy się zaszczyceni, że Profesorowi naszego Uniwersytetu zostało powierzone tak ważne stanowisko rządowe" - brzmi fragment dokumentu.