Kosiniak-Kamysz: Andrzej Duda abdykował i nie chce zajmować się bezpieczeństwem Polaków

- Rząd utracił kontrolę nad sytuacją epidemiczna w kraju. Utracił kontrolę nad wydolnością systemu ochrony zdrowia. Niestety zrobił to na własne życzenie, bo zajmował się dyskusją o LGBT albo walką o stołki - ocenił w Porannej rozmowie Gazeta.pl Władysław Kosiniak-Kamysz. Prezes PSL krytycznie ocenił też działania - a właściwie brak działań - prezydenta Andrzeja Dudy w czasie epidemii koronawirusa.

Gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl jest Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego i poseł tej partii. Naszego gościa zapytamy m.in. o ocenę działań rządu w walce z nasilającą się epidemią koronawirusa. Zapraszamy!  

Kosiniak-Kamysz: Lipiec, sierpień i wrzesień to miesiące, gdy nie robiono nic w sprawie epidemii

- Rząd utracił kontrolę nad sytuacją epidemiczna w kraju. Nad sprawowaniem funkcji bezpieczeństwa nad obywatelami. Utracił kontrolę nad wydolnością systemu ochrony zdrowia. Niestety zrobił to na własne życzenie, bo zajmował się dyskusją o LGBT albo walką o stołki. Lipiec, sierpień i wrzesień to miesiące, gdy nie robiono nic w sprawie epidemii, a jednocześnie czas świetnego samopoczucia rządzących i ogłaszania co rusz nowych sukcesów w walce z epidemią - mówił Kosiniak-Kamysz.

Lider ludowców ocenił, że obecne działania rządu w walce z epidemią są "spóźnione". - Może idą w dobrym kierunku, ale niestety powinno się je wdrożyć kilka tygodni, albo i miesięcy wcześniej - stwierdził.

- Codziennie akt oskarżenia jest wystawiany rządzącym poprzez rosnącą liczbę osób zakażonych, chorych oraz tych, którzy umierają. To poważny akt oskarżenia, którzy wysuwają nasi rodacy. Wysuwa rzeczywistość - powiedział lider ludowców w Porannej rozmowie Gazeta.pl

- Na walkę z epidemią i pomoc w czasie kryzysu rząd powinien wziąć pieniądze z bezpiecznych rezerw, które uzupełnia się w czasach dobrobytu. Przez ostatnie lata słyszeliśmy, że Polska jest krajem mlekiem i miodem płynącym. Opozycja nie ma pełnej wiedzy o stanie finansów publicznych. Wnosiłem o taką debatę jako kandydat na prezydenta. Jest prezydent Duda, który powinien przedstawić stan finansów państwa. Choć tak naprawdę prezydenta nie ma. Andrzej Duda abdykował i nie chce zajmować się bezpieczeństwem Polaków. Nie ma na to pomysłu, a temat koronawirusa wykorzystywał w kampanii wyborczej - podkreślił Kosiniak-Kamysz. 

Polecane dla Ciebie