Andrzej Duda na UW mówi o przypadkach "prześladowań za poglądy polityczne" na polskich uczelniach

- Ogromnie martwią mnie sytuacje, w których na polskich uczelniach zdarzają się przypadki braku tolerancji światopoglądowej czy wręcz prześladowania za poglądy polityczne - powiedział podczas wizyty na Uniwersytecie Warszawskim Andrzej Duda.

Andrzej Duda przemawiał podczas uroczystego rozpoczęcia roku akademickiego na Uniwersytecie Warszawskim. Prezydent przekonywał, że uniwersytet powinien "być miejscem edukacji patriotycznej i obywatelskiej". - Jako prezydent Rzeczypospolitej chcę zaapelować do państwa, zwłaszcza do studentów, którzy dopiero zaczynają planować swoją życiową drogę, o publiczną aktywność, o zaangażowanie obywatelskie. Patriotyczna służba świata akademickiego jest niezwykle potrzebna - powiedział Duda. Jak przekonywał w wystąpieniu, "apel o obywatelskie zaangażowanie nie kłóci się z postulatem bezstronności politycznej".

Zobacz wideo Imiona ofiar homofobii na budynku MEN. Komentuje wicerzecznik PiS

Duda o prześladowaniach na polskich uczelniach

- Uczelnie, a zwłaszcza uniwersytety, mają sposobność, aby dawać inspirujący przykład pluralizmu, wolności myślenia i wolności słowa, nieskrępowanej i odpowiedzialnej debaty intelektualnej oraz budowania wspólnoty ponad podziałami - powiedział Duda. - Muszę państwu powiedzieć, że tym bardziej ogromnie martwią mnie sytuacje, w których na polskich uczelniach zdarzają się przypadki braku tolerancji światopoglądowej czy wręcz prześladowania za poglądy polityczne - powiedział prezydent. Jak dodał, "są to sytuacje, które nigdy nie powinny mieć miejsca". - I mam nadzieję, że na uniwersytetach i innych naszych uczelniach będą zwalczane, bo zaprzeczają etosowi uniwersytetu, etosowi wyższej uczelni, etosowi Alma Mater - stwierdził.

Demonstracja przed UW. "Andrzej ma krew na rękach"

Andrzej Duda po raz pierwszy postanowił wziąć udział w wykładzie inaugurującym nowy rok akademicki na UW. W związku z jego wcześniejszymi wypowiedziami, takimi jak rzucone na jednym z wieców wyborczych zdaniu "LGBT to ideologia", Studencki Komitet Antyfaszystowski zorganizował demonstrację. Podczas niej wykrzykiwano m.in. hasło "Andrzej ma krew na rękach"