Piotr Zgorzelski o głosowaniu nad ustawą o ochronie zwierząt: PSL może opuścić większość senacką

Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski został zapytany o to, czy nowelizacja uchwały o ochronie zwierząt zostanie zaakceptowana przez Senat. Według posła PSL, jeśli nie zostaną uwzględnione poprawki, senatorzy tego ugrupowania mogą opuścić większość senacką.

Piotr Zgorzelski powiedział, że weźmie udział w proteście rolników, który rozpoczął się w Warszawie. Wicemarszałek Sejmu stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość pokazało polskim rolnikom "gest Lichockiej". Zapowiedział też, że senatorowie PSL opuszczą większość senacką, jeśli senatorowie KO nie poprą ich poprawek.

Piotr Zgorzelski: Nasza obecność w większości senackiej może być zakończona

- Jeśli senatorowie PO nie zagłosują za naszymi poprawkami do ustawy ws. zwierząt, to nasza obecność w większości senackiej może być zakończona - mówił w Polsat News Piotr Zgorzelski. Wicemarszałek Sejmu zauważył, że bez głosów trzech senatorów PSL, opozycja straci większość w Senacie. Decydujące głosy mogą więc oddać Michał Kamiński, Jan Filip Libicki i Ryszard Bober z PSL.

Dotyczy to przede wszystkim trzech poprawek, które obejmują: rezygnację z ograniczeń w eksporcie drobiu i wołowiny, wydłużenia vacatio legis oraz braku zezwolenia na wchodzenie organizacji prozwierzęcych i inspektorów weterynaryjnych do gospodarstw, gdzie istnieje podejrzenie znęcania się nad zwierzętami.

- Polski rolnik jest zarzynany przez fanaberie PiS [...]. Kategorycznie protestuję przeciwko temu, żeby polskich rolników nazywać sadystami - mówił dalej Piotr Zgorzelski. Poseł dodał, że senatorowie nie powinni wpadać w "pułapkę Kaczyńskiego, który nazwał ich dobrymi ludźmi". Według niego to wystarczyło, by przekonać większość sejmową do głosowania za nowelizacją ustawy. - Im to wystarczyło, żeby za tym głosować. Nie pamiętając, że przedtem byli elementem animalnym i drugim sortem - dodał poseł PSL.

Zobacz wideo Co dalej z ustawami o ochronie zwierząt i o bezkarności urzędników?