Kim jest Przemysław Czarnek? Nowy minister pokieruje resortem edukacji i nauki

Według informacji przekazanych przez premiera Mateusza Morawieckiego w nowym rządzie znajdzie się Przemysław Czarnek. Poseł PiS będzie kierował połączonym resortem edukacji i nauki.

Mateusz Morawiecki zaprezentował we wtorek nazwiska nowych ministrów w zrekonstruowanego rządu. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami polityków Zjednoczonej Prawicy, znalazł się w nim Jarosław Kaczyński, który obejmie tekę wicepremiera, podobnie jak Jarosław Gowin. Resortem edukacji i nauki pokieruje natomiast Przemysław Czarnek.

Przemysław Czarnek urodził się 11 czerwca 1977 roku w Kole w województwie wielkopolskim. Z wykształcenia jest doktorem habilitowanym nauk prawnych. Od 1 października ma pracować na stanowisku profesora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Przemysław Czarnek ministrem edukacji i nauki

W latach 2015-2019 był wojewodą lubelskim. Do Sejmu dostał się po wyborach parlamentarnych w 2019 roku. Przemysław Czarnek startował z list Prawa i Sprawiedliwości. Zdobył ponad 87 tysięcy głosów i zyskał mandat. Tym samym jest to jego pierwsza kadencja w parlamencie. Jest członkiem trzech komisji sejmowych: Gospodarki i Rozwoju, Spraw Zagranicznych oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Przemysław Czarnek znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi. Jako poseł Prawa i Sprawiedliwości mówił między innymi o LGBT. - Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy z tą dyskusją - tak brzmiało najbardziej kontrowersyjne wystąpienie polityka.

Zobacz wideo Politycy PiS uderzają w osoby LGBT. Biedroń: Wiele matek boi się o swoje dzieci

- Kolegom i przyjaciołom z opozycji mogę powiedzieć "nie lękajcie się". Jestem naprawdę miłym człowiekiem i niezależnie od tego, jakie miałbym zająć stanowisko, będę kochał ludzi. Jestem człowiekiem prostym i po prostu precyzyjnym w swoich poglądach. To powód, aby ze mną dyskutować, a nie mnie się bać - tak poseł PiS komentował przed prezentacją premiera doniesienia o ewentualnym wejściu do rządu w audycji Polskiego Radia 24.