Ziobro o liście ambasadorów w sprawie osób LGBT: Polacy nie potrzebują takich rad

W poniedziałek wieczorem Zbigniew Ziobro wystąpił w "Gościu Wiadomości". Wicepremier stwierdził, że Polska nie potrzebuje rad ambasadorów w sprawie traktowania osób LGBT.

Michał Adamczyk spytał ministra sprawiedliwości o to, jak on sam odczytuje list 50 ambasadorów

- Nasza historia pokazuje, że zawsze wtedy, kiedy Polska była silnie wewnętrznie, słuchała tych, którzy chcieli nam doradzać, ale podejmowała też decyzje, które były dobre dla niej samej. A dziś jest silna. Mamy silny rząd, który będzie uwzględniał głos Polaków. Tych, którzy wyrazili swój pogląd w czasie wyborów parlamentarnych i nie potrzebują tego rodzaju rad i opinii ze strony zewnętrznych czynników, czyli też ambasadorów - stwierdził.

Zobacz wideo Czy Ziobro jest tak dobrym ministrem, jak L. Kaczyński? Girzyński: Oczywiście, że nie

Ziobro: Polska jest wyspą wolności w Europie

Wicepremier podkreślał jednak, że rząd jest otwarty na dialog. Mówił również, że Polska to "wyspa wolności", w której każdy ma zagwarantowane równe prawa.

Nie zgadzamy się jednak, by narzucano nam - wbrew woli Polaków - pewne ideologie i rozwiązania prawne, które promują mniejszości seksualne kosztem większości społeczeństwa

- podkreślał Ziobro, zapewniając również, że rząd będzie bronił w Polsce "tradycyjnych, tysiącletnich wartości", jak np. małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. 

Czytaj też: PiS reaguje na list 50 ambasadorów ws. LGBT. Brudziński o "prześladowaniach ludzi cytujących Biblię"

Minister sprawiedliwości stwierdził również, że środowiska osób LGBT zachowują się "agresywnie" i "prowokacyjnie". - Atakują zwłaszcza ludzi wierzących. Ludzi, którzy modlą się w kościołach. Organizują także uliczne, obsceniczne zachowania - mówił Zbigniew Ziobro

Ziobro krytycznie o osobach LGBT w "Gościu Wiadomości"

W trakcie rozmowy z Michałem Adamczykiem, Zbigniew Ziobro kilkakrotnie wracał do kwestii wolności w Polsce. 

- Chcemy żyć w kraju, w którym są różni ludzie i mają oni różne poglądy i różne wybory osobiste. Nikt nikomu nie zagląda w cztery ściany. Każdy ma pełną wolność, również środowiska homoseksualne, które mogą się zrzeszać, mają własne biblioteki, domy kultury, kluby - mają pełną swobodę i wolność. To oni dziś chcą nam - pozostałej części Polaków - narzucić swoje wartości i domagają się, żebyśmy wszyscy je przyjęli. Można powiedzieć, że wkraczają do sypialni dzieci Polaków i domagają się, by rodzice uczyli swoje dzieci tego, z czym się nie zgadzają i co uważają za demoralizację. Temu będziemy się sprzeciwiać - powiedział Ziobro.

List 50 ambasadorów dot. społeczności LGBT w Polsce

W niedzielę ambasadorowie akredytowani w Polsce opublikowali w mediach społecznościowych list otwarty skierowany do społeczności LGBT. Sygnatariusze wyrażają poparcie "dla starań o uświadamianie opinii publicznej w kwestii problemów, jakie dotykają społeczność gejów, lesbijek, osób biseksualnych, transpłciowych i interpłciowych (LGBTI) oraz innych mniejszości w Polsce stojących przed podobnymi wyzwaniami". "Prawa człowieka są uniwersalne i wszyscy, w tym osoby LGBTI, mają prawo w pełni z nich korzystać. Jest to kwestia, którą wszyscy powinni wspierać" - czytamy w piśmie. 

Pismo opublikowała m.in. Georgette Mosbacher, ambasadorka USA. "Prawa człowieka to nie ideologia - są one uniwersalne. 50 ambasadorów i przedstawicieli się z tym zgadza" - napisała na Twitterze.