Gowin ma zostać wicepremierem i ministrem rozwoju. "Jeśli taka będzie decyzja władz partii"

Lider Porozumienia Jarosław Gowin najprawdopodobnie obejmie w rządzie tekę wicepremiera i ministra rozwoju. Polityk zaznaczył w rozmowie z TVN24, że jest to jednak uzależnione od decyzji władz partii. W sobotę ma zostać podpisana umowa koalicyjna Prawa i Sprawiedliwości, Porozumienia i Solidarnej Polski, a kilka dni później ma powstać nowy rząd.

Jarosław Gowin w wieczornym programie "Sprawdzam" w TVN24 nie potwierdził jednoznacznie, czy wejdzie do rządu. Jak mówił, o tym mają zadecydować ostatecznie władze Porozumienia.

- Będziemy odpowiadali za jeden resort, będziemy mieli też drugiego przedstawiciela w radzie ministrów. Uchylę rąbka tajemnicy: to będzie minister w KPRM odpowiedzialny za współpracę z samorządami - powiedział.

- Jeżeli taka będzie decyzja władz partii, to podejmę się zadania kierowania resortem rozwoju, resortem znacznie poszerzonym w stosunku do jego obecnego, i tak poważnego rozmiaru. Minister rozwoju będzie w randze wicepremiera - zapowiedział Gowin. Według prezesa Porozumienia, nowy rząd ma powstać "zapewne w przyszłym tygodniu lub na początku kolejnego".

Obecnie funkcję wicepremiera i ministra rozwoju pełni posłanka Porozumienia Jadwiga Emilewicz. Jarosław Gowin był wicepremierem i ministrem nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Zjednoczonej Prawicy od listopada 2015 r. do kwietnia 2020 r. Podał się do dymisji w związku ze sporem dotyczącym organizacji wyborów prezydenckich.

Zjednoczona Prawica. Wspólne oświadczenie liderów

W sobotę o godz. 12 w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości wspólne oświadczenie mają wygłosić prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro oraz lider Porozumienia Jarosław Gowin. Tego dnia ma zostać podpisana również nowa umowa koalicyjna.

Z nieoficjalnych doniesień wynika, że funkcję wicepremiera ma objąć prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak mówił w TVN24 Jarosław Gowin, ta decyzja nie została jeszcze ostatecznie podjęta.

Rozmowy dotyczące rekonstrukcji rządu, jakie PiS prowadziło z koalicjantami z Solidarnej Polski i Porozumienia, zostały zawieszone po tym, jak w ubiegłym tygodniu Solidarna Polska opowiedziała się przeciw nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, którą złożyło Prawo i Sprawiedliwość. Porozumienie w zdecydowanej większości wstrzymało się od głosu.

Zobacz wideo Koniec kryzysu w Zjednoczonej Prawicy? „Jesteśmy na finiszu negocjacji” (wypowiedź z czwartku)