PAP: "Jarosław Kaczyński ma wejść do rządu". Miałby nadzorować aż trzy ministerstwa

W środę rozmowy na temat kryzysu w koalicji rządzącej prowadzono zarówno w gronie polityków PiS, jak i w trakcie spotkania Jarosław Kaczyński-Zbigniew Ziobro w prezydenckiej willi przy ul. Bacciarellego w Warszawie. Jak informuje PAP, efektem negocjacji toczonych między liderami PiS i Solidarnej Polski, ma być wejście prezesa PiS do rządu, w którym pokierowałby komitetem ds. bezpieczeństwa i nadzorował aż trzy ministerstwa.

W środę wieczorem Jarosław Kaczyński spotkał się ze Zbigniewem Ziobrą w prezydenckiej willi przy ul. Bacciarellego w Warszawie. Spotkanie trwało ok. godziny, po 20 prezes Prawa i Sprawiedliwości opuścił budynek, kilka minut później to samo zrobił lider Solidarnej Polski.

Szczegółów rozmowy oczywiście nie ujawniono, ale jak ustalił Onet, Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro osiągnęli porozumienie. Elementem konsensusu ma być zgoda w sprawie odrzucenia ewentualnego weta prezydenta Andrzeja Dudy do ustawy o ochronie zwierząt. 

Zobacz wideo Czy Ziobro jest tak dobrym ministrem, jak L. Kaczyński? Girzyński: Oczywiście, że nie

PAP: Kaczyński może wejść do rządu Morawieckiego. Miałby nadzorować MS, MON i MSWiA

Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa, efektem spotkania Kaczyński-Ziobro ma być również wejście prezesa PiS do rządu Mateusza Morawieckiego. Źródło agencji twierdzi, że prezes PiS miałby zostać szefem komitetu ds. bezpieczeństwa i nadzorować ministerstwa: sprawiedliwości, obrony narodowej oraz spraw wewnętrznych i administracji. Sprawowanie nadzoru oznaczałoby możliwość ingerencji w działania wspomnianych resortów. Kaczyński uczestniczyłby też oczywiście w posiedzeniach gabinetu Morawieckiego. 

Wcześniej tego samego dnia odbyło się również spotkanie polityków PiS w siedzibie partii przy Nowogrodzkiej. Po spotkaniu przy Nowogrodzkiej Anita Czerwińska, rzeczniczka PiS, przekazała w rozmowie z PAP, że "piłka jest cały czas po stronie Solidarnej Polski i wszystko zależy od ich decyzji". 

Również kierownictwo Solidarnej Polski w środę prowadziło rozmowy. Jak informował Jan Kanthak, zarząd SP upoważnił Ziobrę do dalszych rozmów dotyczących współpracy w ramach koalicji.