Radosław Fogiel o sytuacji w Zjednoczonej Prawicy. "Czasami padało kilka słów za dużo"

Radosław Fogiel stwierdził, że władze Prawa i Sprawiedliwości przyjmują "za dobrą monetę" decyzję Solidarnej Polski o upoważnieniu Zbigniewa Ziobry do dalszych rozmów z PiS. - Rozumiem, że w związku z tym dowiemy się o zgodzie na zaproponowane przez nas warunki - powiedział wicerzecznik partii.

Radosław Fogiel w "Gościu Wydarzeń" na antenie Polsat News mówił m.in. o środowych negocjacjach w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości. - Dzisiaj kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości co prawda jeszcze badało różne możliwe scenariusze, ale przyjmuje za dobrą monetę decyzję zarządu Solidarnej Polski, która daje mandat panu ministrowi Ziobro do dalszych rozmów, działań. Rozumiem, że w związku z tym dowiemy się o zgodzie na zaproponowane przez nas warunki - powiedział wicerzecznik PiS i poseł tej partii.

Tarcia w koalicji. Radosław Fogiel o "wybujałych ambicjach"

Dodał jednak, że PiS jest przygotowany na "każdy scenariusz". - Myślę, że najważniejsze jest to, żebyśmy uznali wspólnie, że możemy pracować w ramach koalicji po to, aby ten program, z którym przyszliśmy rok temu do wyborów nadal realizować "ręka w rękę", nie robiąc nic za plecami koalicjantów, poskramiając czasami swoje ambicje, jeżeli są zbyt wybujałe, bo to jest najważniejsze i tego oczekują od nas nasi wyborcy - powiedział. - Czasami były sytuacje, które jednak w koalicji dziać się nie powinny. Czasami padało kilka słów za dużo w stosunku do udającego się np. na szczyt Unii Europejskiej premiera. To wszystko nie poprawiało sytuacji. Liczymy, że uda nam się osiągnąć taki punkt, ze to będzie już za nami, a skupimy się raczej na realizowaniu naszych zobowiązań - ocenił.

Zobacz wideo Czy Ziobro jest tak dobrym ministrem, jak L. Kaczyński? Girzyński: Oczywiście, że nie

Co z Ardanowskim? "Decyzja zapadła"

Fogiel był pytany również o rekonstrukcję rządu. Powiedział, że w sprawie ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego "decyzja już zapadła". Podkreślił, że wciąż aktualne są plany zmniejszenia liczby resortów. -  Kiedy już wzburzone wody koalicyjne się uspokoją i wtedy wrócimy do tego, i wtedy ten skład rządu wróci na tapetę - powiadomił. 

Rozmowy dotyczące rekonstrukcji rządu, jakie od ponad dwóch tygodni PiS prowadziło z koalicjantami z Solidarnej Polski i Porozumienia, zostały zawieszone po tym, jak w nocy z czwartku na piątek Solidarna Polska opowiedziała się przeciw nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, którą złożyło Prawo i Sprawiedliwość. Wcześniej ugrupowanie kierowane przez Zbigniewa Ziobrę zapowiedziało sprzeciw wobec ustawy antycovidowej, którą przygotował rząd.