Europoseł PiS o priorytecie "walki z gender". Bortniczuk: To publicystyka pana Jakiego

Kamil Bortniczuk był pytany o słowa europosła PiS Patryka Jakiego, który stwierdził, że wśród priorytetów rządu powinny się znaleźć "reforma państwa, wymiaru sprawiedliwości, mediów i walka z gender". Poseł Porozumienia odniósł się do nich krytycznie. - Ja myślę, że to jest publicystyka pana Jakiego. (...) Myślę, że znalazłoby się wiele ważniejszych spraw - stwierdził w "Faktach po Faktach".

Poseł Kamil Bortniczuk z Porozumienia w programie "Fakty po Faktach" w TVN24 był pytany, czy jego partia podziela wcześniejsze oczekiwania drugiego z koalicjantów PiS, Solidarnej Polski, "co do priorytetów, jakie powinny znaleźć się w nowej umowie koalicyjnej". - Patryk Jaki opisał je tak: "chcielibyśmy, żeby priorytetami rządu były reforma państwa, wymiaru sprawiedliwości, mediów i walka z gender, a nie policyjne uprawnienia dla ekologów". Czy to są zdaniem Porozumienia właściwe priorytety? - dopytywał prowadzący Piotr Marciniak, przypominając niedawny wpis europosła Jakiego.

Czytaj więcej: Patryk Jaki: Chcieliśmy, żeby priorytetami rządu były: reforma państwa, mediów, walka z gender

Bortniczuk krytycznie o słowach Jakiego nt. priorytetów rządu. "Znalazłoby się wiele ważniejszych spraw"

Bortniczuk nie zgodził się, że wymienione przez Jakiego sprawy powinny być priorytetami nowego rządu.

Ja myślę, że to jest publicystyka pana europosła Patryka Jakiego, tych priorytetów mamy znacznie więcej, jest znacznie szerzej. Ja nie wiem, czy rzeczywiście walka z gender w czasie koronawirusa powinna być jednym z priorytetów rządu, myślę, że znalazłoby się wiele ważniejszych spraw do rozwiązania, związanych chociażby z kryzysem zdrowotnym i gospodarczym

- powiedział w TVN24.

Bardzo nie chciałbym, żeby te kryzysy nałożyły się z kryzysem politycznym, więc bardzo mocno trzymam kciuki za liderów naszych koalicjantów, Prawa i Sprawiedliwości i Solidarnej Polski, żeby się porozumieli. Na ich barkach spoczywa wielka odpowiedzialność. 
Myślę, że te priorytety, o których pan Patryk Jaki powiedział można by naprawdę przeformatować i przedstawić je znacznie szerzej

- dodał po chwili.

Wciąż nie ma ostatecznej decyzji w sprawie rozmów liderów PiS i Solidarnej Polski, dotyczących dalszego trwania koalicji rządzącej. W środę po południu po spotkaniu kierownictwa partii rządzącej w siedzibie przy ul. Nowogrodzkiej rzeczniczka PiS Anita Czerwińska poinformowała, że "piłka jest po stronie Solidarnej Polski". W środę około godziny 20 zakończyło się z kolei "spotkanie ostatniej szansy" Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry.