Komentarze po konferencji Zbigniewa Ziobry. "Upadek Ziobry to będzie wina Tuska?"

Podczas konferencji prasowej Zbigniew Ziobro mówił m.in. o aferze GetBack i Sławomirze Nowaku. Nie skomentował jednak w żaden sposób sytuacji w obozie Zjednoczonej Prawicy. "Właśnie powstaje film pt.: 'Wróć synu, ojciec czeka 2'" - skomentował jego wystąpienie jeden z dziennikarzy.

W poniedziałek w budynku Prokuratury Krajowej odbyła się konferencja prasowa Zbigniewa Ziobry, jednak nie dotyczyła ona kryzysu w Zjednoczonej Prawicy i doniesień o jego ewentualnej dymisji a afery GetBack i Sławomira Nowaka.

Nie ma tu miejsca na politykę, jest tu miejsce dla czynności procesowych i śledztw

- powiedział Ziobro i dodał, że sprawy polityczne będzie komentował o 12:30 podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Zobacz wideo "Pan redaktor prokurator". Ziobro na drugiej konferencji odnosi się do wpadki na pierwszej

"Upadek Ziobry to będzie wina Tuska?"

Wystąpienie ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego skomentował m.in. Paweł Wroński.

Zbigniew Ziobro stara się jednak przypodobać prezesowi, zajmując się głównie jechaniem po Sławomirze Nowaku, sugerując wyjście na Tuska. Trochę to rozpaczliwe, ale może się spodoba prezesowi. Bo jak tu przerwać taką wspaniałą robotę

- napisał na Twitterze dziennikarz.

Upadek Ziobry to będzie wina Tuska?

- skomentował z kolei Bartosz T. Wieliński z "Gazety Wyborczej", odnosząc się do wypowiedzi Zbigniewa Ziobry, który kilka razy podkreślił, że Sławomir Nowak był współpracownikiem Donalda Tuska.

Właśnie powstaje film pt.: 'Wróć synu, ojciec czeka 2'

- napisał Jacek Nizinkiewicz z "Rzeczpospolitej".

Potrzebny był dzisiaj rano Zbyszkowi ktoś, kogo można aresztować, najlepiej za pośrednictwem mediów to się znalazł. Nie jeden. Stu się znajdzie, jak Zbyszek będzie potrzebował. Chory człowiek

- podkreślił Sławomir Nitras.

Ziobro: 'Prokuratura Krajowa nie jest miejscem do uprawiania polityki'. Rzeczywiście tam nie ma 'uprawiania' polityki. Tam jest intensywny przemysłowy chów polityczny

- napisał w serwisie społecznościowym senator Krzysztof Brejza.