Nieoficjalnie: Przemysław Czarnek może zastąpić Ziobrę. Decyzja w PiS miała już zapaść

Poseł PiS Przemysław Czarnek może zostać nowym ministrem sprawiedliwości, zastępując Zbigniewa Ziobrę - wynika z nieoficjalnym doniesień DoRzeczy.pl. Jak informuje portal, decyzja w sprawie mianowania Czarnka już zapadła. - Na razie takiej propozycji nie otrzymałem. Gdybym ją otrzymał, to bym się nad nią poważnie zastanowił - mówi polityk w rozmowie z wPolityce.pl.

W przyszłym tygodniu mają zapaść ostateczne decyzje w sprawie przyszłości Zjednoczonej Prawicy. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości w medialnych wypowiedziach sugerują, że koalicja z Solidarną Polską i Porozumieniem już nie istnieje i możliwe jest usunięcie ze stanowisk ministrów Ziobry i Gowina, a co za tym idzie - powstanie rządu mniejszościowego.

Sytuacja ma związek m.in. z głosowaniem ws. nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. "Za" głosowało 176 posłów klubu PiS, przeciw było 38 - wśród nich minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, a wstrzymało się 15. Przeciwko nowelizacji głosowali wszyscy posłowie Solidarnej Polski, w tym jej lider i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. 15 przedstawicieli Porozumienia, w tym Jarosław Gowin, wstrzymało się od głosu. Nowelizację poparła wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz z Porozumienia. 

Ewentualne zerwanie koalicji wiązałoby się z utratą ministerialnych stanowisk przez koalicjantów PiS, m.in. lidera Solidarnej Polski, ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Jak podaje DoRzeczy.pl, kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości podjęło już w tej sprawie decyzję i uznało, że na to stanowisko będzie nominowany poseł PiS Przemysław Czarnek, doktor habilitowany nauk prawnych. Wszystko zależy jednak od tego, jak ostatecznie zakończy się kryzys w relacjach między koalicjantami.

- Na razie takiej propozycji nie otrzymałem. Gdybym ją otrzymał, to bym się nad nią poważnie zastanowił - powiedział Czarnek w rozmowie z wPolityce.pl.

Przemysław Czarnek o ludziach, którzy "nie są równi ludziom normalnym"

O pośle PiS i byłym wojewodzie lubelskim Przemysławie Czarnku zrobiło się głośno po czerwcowej dyskusji w TVP Info o społeczności LGBT. Parlamentarzysta pokazał zdjęcie, które miał wykonać w ubiegłym roku w Stanach Zjednoczonych w trakcie corocznej parady Los Angeles Pride Parade.

Brońmy rodziny, bo brak obrony rodziny prowadzi do tego, co państwo widzicie. To są jegomoście z centrum Los Angeles z zeszłego roku z czerwca, byłem tam w delegacji, przejeżdżałem, akurat była tam parada tak zwanej dumy gejowskiej. My jesteśmy na wcześniejszym etapie, jeszcze takich rzeczy u nas nie ma, ale tacy jegomoście chodzą bezwstydliwie po ulicach zachodniego miasta Los Angeles, do tego zmierza również Europa, do tego zmierza Polska

- mówił Czarnek.

- Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy z tą dyskusją - dodał.

Przemysław Czarnek tłumaczył potem na Twitterze, że w programie w TVP Info "pokazał zdjęcie z LA: człowiek z obnażonymi genitaliami i gołym 'biustem' pije drinka w centrum miasta na ulicy". "Stop demoralizacji, chrońmy dzieci" - dodał.

Czytaj więcej o Przemysławie Czarnku:

Zobacz wideo Tarcia w Koalicji Obywatelskiej? „Miejscem do takich dyskusji jest właśnie klub”