Jakie scenariusze dla PiS? Prof. Dudek ocenia, że Ziobro "odleciał", ale "ukorzy się przed prezesem"

- Albo Ziobro się ukorzy przed prezesem, albo będziemy mieli rząd mniejszościowy - mówił profesor Antoni Dudek, komentując w RMF FM kryzys koalicyjny w Zjednoczonej Prawicy. Jak dodał, w najbliższych dniach do polityków Solidarnej Polski mogą "ruszyć wysłannicy Kaczyńskiego", którzy będą ich przekonywali, żeby "zostawili Ziobrę".

Władze Prawa i Sprawiedliwości po weekendzie mają podjąć ostateczną decyzję, co stanie się z koalicją rządzącą po tym, jak koalicjanci - Solidarna Polska i Porozumienie - nie poparli w Sejmie tzw. ustawy "futerkowej". Rzeczniczka PiS zapowiedziała, że dla jej partii koalicja Zjednoczonej Prawicy właściwie już nie istnieje", a kolejni politycy PiS powtarzają, że rozważane jest zerwanie układu z Solidarną Polską i Porozumieniem oraz utworzenie tzw. rządu mniejszościowego. Nieoficjalnie mówi się o dymisji Zbigniewa Ziobry ze stanowiska ministra sprawiedliwości. Konsekwencje w sprawie sprzeciwienia się linii partii podczas głosowania są wyciągane nie tylko od koalicjantów z Solidarnej Polski i Porozumienia, lecz także od posłów PiS. Jarosław Kaczyński zawiesił w prawach członkowskich partii już 15 z nich - w tym ministra rolnictwa, Jana Krzysztofa Ardanowskiego. 

Czytaj też: Ardanowski o ewentualnej dymisji: Ministrem się bywa. Głosowanie "za" byłoby "odrzuceniem Biblii"

Zobacz wideo Sejm przegłosował ustawę o ochronie zwierząt. Komentuje Franek Sterczewski

Konflikt w rządzie. Jakie dalsze scenariusze? Dudek: Do posłów Solidarnej Polski ruszą wysłannicy Kaczyńskiego

Jakie mogą być dalsze scenariusze dla PiS i czy zerwanie przez Jarosława Kaczyńskiego koalicji z Solidarną Polską i Porozumieniem jest realne? Politolog i historyk prof. Antoni Dudek, który komentował konflikt w Zjednoczonej Prawicy na antenie RMF FM, stwierdził, że w rządzie "mamy do czynienia z czystą grą, grą nerwów".

Zobaczymy, czy Ziobro zostanie usunięty z rządu, bo na razie to są tylko słowa, słowa niewiele kosztują. Może Marek Suski przyjść i mówić różne rzeczy

- powiedział, dodając, że jego zdaniem scenariusz, w którym Solidarna Polska będzie chciała samodzielnie walczyć o władzę, jest zdecydowanie mniej prawdopodobny, niż taki, że Zbigniew Ziobro "ukorzy się przed prezesem".

 Już raz to zrobił, więc ma doświadczenie, wie, jak się to robi, albo jeśli nawet się nie ukorzy, to będziemy mieli przez jakiś czas rząd mniejszościowy, który stopniowo zbuduje większość w oparciu o innych polityków niż Zbigniew Ziobro
Mam wrażenie, że teraz Ziobro - mówiąc kolokwialnie - "odleciał", stracił kontakt z rzeczywistością. Jemu się naprawdę wydaje, że może więcej, niż może, w oparciu o tych 19 posłów. I to jest złudzenie

- dodał. Zaznaczył, że z pewnością Kaczyński decyzji o ewentualnych przedterminowych wyborach jeszcze nie podjął - musiałaby być ona poprzedzona przeprowadzeniem sondaży, które oceniłyby, czy jego partia ma szanse na samodzielną wygraną.

Według prof. Dudka Jarosław Gowin "dogada się" z PiS i wejdzie do rządu. W sprawie Zbigniewa Ziobry punktów spornych jest więcej - w najbliższych dniach Jarosław Kaczyński może więc chcieć "odbić" kilku posłów z Solidarnej Polski. 

Mówiąc krótko [będzie to - red.] to, co spotkało przed wakacjami Porozumienie Gowina, teraz spotka Solidarną Polskę, czyli ruszą tam politycy PiS-u, wysłannicy prezesa Kaczyńskiego, składając indywidualne propozycje poszczególnym posłom Solidarnej Polski, żeby po prostu zostawili Zbigniewa Ziobrę

- powiedział politolog w RMF FM.

Czytaj też: OKO.Press: PiS chciał koalicji tylko z Gowinem. Kaczyński boi się, że Ziobro użyje prokuratury