Kryzys w Zjednoczonej Prawicy. Polityk Solidarnej Polski: To może być koniec "dobrej zmiany"

- Jeśli przecieki medialne o zdymisjonowaniu przez premiera Zbigniewa Ziobry się potwierdzą, wówczas faktycznie koalicja Zjednoczonej Prawicy przestanie istnieć. To będzie koniec "dobrej zmiany" - stwierdził w rozmowie z Onetem jeden z polityków Solidarnej Polski. Jak dodał, ugrupowanie nie boi się wcześniejszych wyborów.

W czwartek podczas spotkania Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w ostrych słowach miał się wyrazić na temat swoich koalicjantów, nazywając ich "ekskoalicjantami" i mówiąc, że "ogon nie będzie machał psem". Jak poinformował po zakończeniu spotkania Ryszard Terlecki, partia rządząca zawiesza negocjacje z Solidarną Polską i Porozumieniem, ponieważ "w tej sytuacji negocjacje nie mają sensu, skoro czasowi koalicjanci występują z innym programem i pomysłami niż cały klub".

Polityk Solidarnej Polski: To będzie koniec "dobrej zmiany"

Jak nieoficjalnych ustaliło RMF FM, w przyszłym tygodniu Zbigniew Ziobro może stracić stanowisko szefa Ministerstwa Sprawiedliwości. Decyzja o dymisji ma być skutkiem kryzysu w koalicji Zjednoczonej Prawicy po przegłosowaniu ustawy o ochronie zwierząt.

Jeśli przecieki medialne o zdymisjonowaniu przez premiera Mateusza Morawieckiego ministra sprawiedliwości i lidera Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry się potwierdzą, wówczas faktycznie koalicja Zjednoczonej Prawicy przestanie istnieć. To będzie koniec 'dobrej zmiany'

- powiedział w rozmowie z Onetem ważny polityk Solidarnej Polski. Jak dodaje, PiS próbuje karać polityków jego ugrupowania za lojalność wobec programu Zjednoczonej Prawicy, a także za to, że nie zgadza się ono na łamanie prawa.

Solidarna Polska chce kontynuowania koalicji. Równość wobec prawa jest i zawsze powinna być filarem i sztandarem naszego obozu

- zaznaczył polityk, odnosząc się w tej sposób o ustawy o bezkarności urzędników, której przeciwna była partia Zbigniewa Ziobry. Dodał także, że Solidarna Polska jest gotowa na wcześniejsze wybory i nie boi się ich.

W piątek odbyła się konferencja prasowa Solidarnej Polski, na której zabrakło Zbigniewa Ziobry. Podczas briefingu Janusz Kowalski stwierdził, że minister sprawiedliwości jest symbolem dobrej zmiany.

Jakakolwiek próba odwołania Ziobry oznacza wybory, które są prezentem dla Platformy Obywatelskiej, LGBT, mafii lekowych, paliwowych

- powiedział polityk.

Zobacz wideo Rekonstrukcja rządu w toku. Komentuje Michał Woś