Jacek Sasin o rekonstrukcji rządu: Bardzo bym sobie życzył, żeby Jarosław Kaczyński był wicepremierem

Jacek Sasin po raz kolejny wypowiedział się na temat rekonstrukcji rządu. Polityk stwierdził, że liczba resortów nie przekroczy 15, a on sam nie spodziewa się utraty "aktywów". Mówił także o roli Jarosława Kaczyńskiego w zrekonstruowanym rządzie.

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin był gościem telewizji Polsat News. Dopytywany o liczbę resortów po rekonstrukcji rządu, stwierdził, że będzie ich między 12 a 15.

- Pewnie bliżej 15, może 14. To się rzeczywiście udało uzgodnić - dodał Sasin.

Jarosław Kaczyński wicepremierem? Jacek Sasin: Skończyłoby to dywagacje

Minister aktywów państwowych odniósł się do spekulacji na temat możliwości objęcia przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego fotela wicepremiera. Jacek Sasin stwierdził, że "osobiście, by sobie tego bardzo życzył".

- Skończyłoby to te wszystkie dywagacje na temat różnych ośrodków władzy. Zresztą pozostali liderzy Zjednoczonej Prawicy są w rządzie, a pan prezes Jarosław Kaczyński w tym rządzie nie jest. [...] Ja jestem absolutnie za. Natomiast chcę bardzo wyraźnie powiedzieć - to są plotki i nie ma absolutnie żadnych podstaw, by taki scenariusz rysować - mówił Sasin.

Zobacz wideo Emilewicz o pogłoskach ws. rekonstrukcji rządu

Jacek Sasin o rekonstrukcji rządu: Nie przewiduję, że będę miał "mniej aktywów"

Gospodarz programu "Gość Wydarzeń" Bogdan Rymanowski zapytał ministra aktywów państwowych o to, czy rekonstrukcji ulegnie także jego resort. 

- Nie przewiduję, że będę miał "mniej aktywów", choć niektóre są kłopotliwe i powodują dużo stresów. Ale podjąłem się tego zadania i muszę je kontynuować - mówił Jacek Sasin. 

Kiedy rekonstrukcja rządu? Negocjacje koalicjantów wciąż trwają 

Rekonstrukcja rządu zapowiadana jest na przełom września i października. Jest ona związana z podpisaniem nowej umowy koalicyjnej między PiS, Solidarną Polską i Porozumieniem. Liderzy Zjednoczonej Prawicy odbyli już cztery tury rozmów dotyczące tego tematu. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział, że politycy zajmą się głównie dwoma sprawami - kształtem rządu po rekonstrukcji oraz kwestią list wyborczych w przyszłych wyborach parlamentarnych.