Porozumienie nie pali się do "Piątki dla zwierząt". "Kilkuletnie vacatio legis" na zmianę branży

- Na pewno kilkuletnie vacatio legis pozwoliłoby zmienić się branży, przekwalifikować. To nie tylko kwestia tej branży, ale całej masy podwykonawców, usługodawców pracujących wokół - ocenił w Polsat News wiceprezes Porozumienia Marcin Ociepa, zapytany o projekt zakazujący hodowli zwierząt futerkowych. Dodał, że choć jego ugrupowaniu podoba się "duch ustawy", to mimo wszystko państwo nie może "zaskakiwać" przedsiębiorców i obywateli.

Na początku tygodnia prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz Forum Młodych PiS zapowiedzieli "Piątkę dla zwierząt", czyli projekt ustawy dotyczący m.in. zakazu hodowli zwierząt futerkowych. Nowe przepisy mają również ograniczyć m.in. ubój rytualny w Polsce, który miałyby odbywać się jedynie na potrzeby związków wyznaniowych. 

Projekt wprowadza również zmiany w zakresie funkcjonowania schronisk dla zwierząt. Miałyby one być prowadzone wyłącznie przez jednostki samorządowe czy przez organizacje pożytku publicznego. Zmiany zakładają również ograniczenie możliwości trzymania zwierząt na uwięzi. 

Zobacz wideo Emilewicz o pogłoskach ws. rekonstrukcji rządu

Marcin Ociepa: Państwo nie może zaskakiwać przedsiębiorców

Autorzy projektu chcą, by fermy zwierząt futerkowych zniknęły już po roku od momentu wejścia w życie ustawy. Wydaje się jednak, że z tym zapisem nie do końca zgadza się jeden z koalicjantów PiS-u, czyli Porozumienie Jarosława Gowina. W Polsat News mówił o tym wiceprezes tej partii oraz wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa. 

- Na pewno kilkuletnie vacatio legis pozwoliłoby zmienić się branży, a pracownicy mogliby się przekwalifikować. To nie tylko kwestia tej branży, ale całej masy podwykonawców, usługodawców pracujących wokół. Przecież ten zakaz dotknie również ich. Warto o tym rozmawiać - ocenił. Podkreślił, że choć "nie może być zgody na cierpienie zwierząt", to państwo nie powinno też "zaskakiwać przedsiębiorców i obywateli". - Jeśli osiągniemy konsensus, będziemy skłonni poprzeć tę ustawę - dodał Ociepa .

- Nam podoba się inicjatywa, duch tego prawa. Powinno być w Polsce więcej obostrzeń jeśli chodzi o traktowanie zwierząt, ale z drugiej strony, nie wylewajmy dziecka z kąpielą. Jesteśmy po to, by troszczyć się o naszych obywateli, przedsiębiorców. Zapisy projektu są analizowane przez naszych ekspertów - powiedział w Polsat News wiceprezes Porozumienia.

Więcej o: