Szymon Hołownia szuka posłów? Franciszek Sterczewski: Chciałbym zdementować plotki

- Nie ukrywam, że znam się z Szymonem, koleguję i bardzo mu kibicuję. Obserwuję jego działania z zaciekawieniem. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, co Szymon udowodnił w swojej kampanii - powiedział poseł KO Franciszek Sterczewski w rozmowie z Interią. Pomimo ciepłych słów wobec nowego ruchu politycznego, poseł deklaruje, że nie zamierza zmieniać klubu parlamentarnego.

Posłanka Hanna Gil-Piątek zrezygnowała z członkostwa w klubie parlamentarnym Lewicy oraz partii Wiosna. Parlamentarzystka nawiązała współpracę z ruchem Polska 2050, na którego czele stoi Szymon Hołownia. Na następnego członka ruchu byłego kandydata na prezydenta typowany jest poseł Franciszek Sterczewski.

Franciszek Sterczewski przejdzie do ruchu Szymona Hołowni? "Jestem posłem bezpartyjnym i niezależnym. Dobrze mi z tym"

- Nie ukrywam, że znam się z Szymonem, koleguję i bardzo mu kibicuję. Obserwuję jego działania z zaciekawieniem. Jestem pod wielkim wrażeniem tego, co Szymon udowodnił w swojej kampanii - bardzo pomysłowej i ciekawej. Wydaje się, że potrzebujemy szerokich zmian na opozycji i mam nadzieję, że cokolwiek będzie się działo, to będzie to oparte o współpracę – powiedział Sterczewski w rozmowie z Interią.

Polityk dodaje, że jest otwarty na współpracę ze wszystkimi partiami opozycyjnymi. - Tak samo jestem otwarty na Polskę 2050. Patrzę na ten projekt życzliwym okiem, ale jeszcze trudno mi powiedzieć, jak bardzo ten ruch jest poważnym ciałem politycznym, czy będzie się liczył i jak długo przetrwa - dodaje.

Pomimo swojej sympatii do ruchu Szymona Hołowni, Sterczewski deklaruje, że nie zmienia klubu parlamentarnego. - Chciałbym zdementować plotki. Nie zmieniam klubu parlamentarnego. Jedyne miejsce, do którego w tym momencie się wybieram to szczyt Śnieżki. Pozdrawiam z Karkonoszy! - napisał poseł na Twitterze. - Jestem posłem bezpartyjnym i niezależnym. Dobrze mi z tym. Kibicuję wszystkim demokratycznym partiom i ruchom - dodaje.

Sterczewski: Wiele rzeczy mi się nie podoba

Franciszek Sterczewski nie ukrywa swojego niezadowolenia z tego, w którą stronę zmierza jego klub. - Mam sporo zastrzeżeń, powodów do marudzenia, bo wiele mi się nie podoba – stwierdza poseł.

- Czekam na klub, na którym będziemy mogli przedyskutować wszystko, co się dzieje. Jestem zdziwiony, że po aferze z podwyżkami jeszcze do tego nie doszło, by można było porozmawiać i zastanowić się, co dalej – dodaje.

Gdyby Franciszek Sterczewski zdecydował się na przejście do ruchu Szymona Hołowni, to były kandydat na prezydenta miałby już dwa mandaty w Sejmie. Szymon Hołownia deklaruje, że jego celem jest utworzenie jeszcze przed wyborami koła parlamentarnego, które musi składać się co najmniej z trzech posłów. Do utworzenia klubu parlamentarnego potrzeba 15 posłów

Zobacz wideo "Piątka dla zwierząt" PiSu. Jarosław Kaczyński zapowiada zakaz hodowli zwierząt futerkowych
Więcej o: