Andruszkiewicz o "sowieckim pachołku pod wpisem posła Lewicy. Poszło o posadę jego żony

"A nie myślałeś, żeby rzucić to wszystko, cofnąć się w czasie i zostać sowieckim pachołkiem?" - napisał do Macieja Gduli wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. Wcześniej poseł Lewicy zażartował z posady jego żony.

"Nie mieliście kiedyś takich myśli, żeby rzucić to wszystko i zostać prezeską Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu jak Kamila Andruszkiewicz?" - napisał na Twitterze Maciej Gdula z Lewicy.

Posłowi odpowiedział Adam Andruszkiewicz. "A nie myślałeś, żeby rzucić to wszystko, cofnąć się w czasie i zostać sowieckim pachołkiem?" - skomentował. Po tym jeszcze jeden wpis zamieścił Gdula: "Raczej myślę o przyszłości, kiedy odsuniemy PiS od władzy i wszyscy Andruszkiewicze będą już trzymani z dala od państwowych synekur".

Zobacz wideo Neutralność klimatyczna w UE. "Musimy mówić o wyższych środkach"

Kariera Kamili Andruszkiewicz

Gdula w swoim tweecie odniósł się do zatrudnienia na stanowisku prezeski Fundacji Agencji Rozwoju Przemysłu Kamili Andruszkiewicz. Obsadzenie stanowiska wzbudziło kontrowersje - jest bardzo dobrze płatne (poprzednia prezeska w 2019 roku zarobiła 175 tys.), a ARP nie poinformowała opinii publicznej choćby o kompetencjach Andruszkiewicz. 

W piątek Kamila Andruszkiewicz zrezygnowała ze stanowiska. Wyjaśniła, że jej decyzja "to przejaw troski o dobre imię Fundacji". Andruszkiewicz uznała, że działania Fundacji pod jej kierownictwem będą oceniane "nie merytorycznie, a przez pryzmat jej osoby". Wcześniej tego samego dnia Onet opublikował materiał, z wynikało, że część z posłów PiS nie jest zadowolona z takiego obsadzeniem stanowiska w fundacji (więcej na ten temat: Onet: W PiS oburzenie na sprawę żony Andruszkiewicza. "Mam nadzieję, że ktoś pójdzie po rozum do głowy").