Awaria kolektora Czajki. Gróbarczyk: Oddajemy sprawę do prokuratury. "Nie róbmy z ludzi idiotów"

- Nie róbmy z ludzi idiotów. Sytuacja, z którą mamy do czynienia jest w wyniku zaniedbania, niedopełnienia obowiązków, partactwa, a nie z żadnego powodu działań terrorystycznych - powiedział na konferencji prasowej minister Marek Gróbarczyk podczas konferencji prasowej. - Dziś kierujemy do prokuratury zawiadomienie ws. Czajki. Ta awaria jest dużo większa niż poprzednio - dodał.

Minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej na konferencji prasowej poinformował, że sprawa awarii kolektora przesyłowego do oczyszczalni Czajka jeszcze we wtorek będzie skierowana do prokuratury. - Ta awaria jest dużo większa niż poprzednio - powiedział, oskarżając jednocześnie władze Warszawy o złe zarządzanie miastem.

Zobacz wideo Lewica krytykuje Trzaskowskiego. Lubnauer: To wygląda na atak zorganizowany

Gróbarczyk o awarii w Czajce: "Nie róbmy z ludzi idiotów". Trzaskowski odpowiada

- Jedno możemy powiedzieć, że to zarządzanie miastem jest fatalne. Przede wszystkim w zakresie gospodarki wodno-ściekowej. Ta sytuacja, o której mówił pan prezesa Daca, gdzie po prostu przewidziliśmy to. Wszyscy powtarzali, od roku czasu powtarzali, jeżeli system zostanie taki sam, on się rozleci. No nie trzeba było wielkiego proroka. Rok później ten system się po prostu rozleciał. Dzisiaj mamy zdziwienie miasta, które jest chyba małą konfabulacją, bo dokładnie prezydent wiedział, do czego doprowadzi - powiedział Gróbarczyk, poddając w wątpliwość badania ekspertów, którzy badali kolektor.

- Żaden inżynier z doświadczeniem nie podpisałby się pod czymś takim - mówił.

Woda jest po prostu zafekaliona, za dużo fekaliów znajduje się w tej wodzie, tak jak piszemy we wniosku, zagraża ona bezpieczeństwu dotyczącemu zdrowia czy też życia, w związku z tym kierujemy takie ostrzeżenia co do użytkowania tej wody. Oczywiście mamy nadzieję, że nikt nie używa tej wody w sposób użytkowy, ale tu też mamy do czynienia ze zwierzętami gospodarczymi, które może korzystają z tej wody

- powiedział Gróbarczyk, nawiązując do alertów wysłanych przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Pytany o opinię MPWiK, które nie wyklucza, że za awarią stoi sabotaż, odparł: - Nie róbmy z ludzi idiotów. Sytuacja, z którą mamy do czynienia jest w wyniku zaniedbania, niedopełnienia obowiązków, partactwa, a nie z żadnego powodu działań terrorystycznych. To jest jakaś tam próba wybielania się.

Zaraz po wystąpieniu Gróbarczyka swoją konferencję prasową zorganizował prezydent Rafał Trzaskowski, który podkreślił, że miasto nie dokonało żadnych zaniedbań w zakresie przeglądów rurociągu, a ostatni z nich (przeprowadzony w piątek) wykazał, że nie ma żadnych nieprawidłowości.

- Ja nie lubię teorii spiskowych, ale jesteśmy zmuszeni brać pod uwagę wszystkie ewentualności. Trzeba zbadać absolutnie wszystko. My się w tej chwili skupiamy na tym, żeby zatamować wyciek - powiedział z kolei Rafał Trzaskowski. Pytany o pismo MPWiK i o scenariusz dotyczący sabotażu, Trzaskowski odparł: - Niczego nie wykluczam, to trzeba zbadać.