500 plus nie pomogło. Teraz rząd chce badać Polaków. "Bardzo trudna sytuacja demograficzna"

Niemal 600 tys. złotych chce przeznaczyć Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na badanie, które ma wyjaśnić, co powstrzymuje Polaków przed decyzją o powiększeniu rodziny. Resort wprost ostrzega przed czekającym Polskę "obciążeniem gospodarki".

W styczniu minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg zapowiadała "gruntowne badania", które mają być skierowane do młodych ludzi. Mają one odpowiedzieć na pytanie, jakie są ich potrzeby w zakresie podejmowania decyzji o powiększeniu rodziny.

Resort niedawno zakończył przetarg w tej sprawie - złożono pięć ofert, na razie nie wybrano zwycięzcy. Ministerstwo chce przeznaczyć na to dokładnie 595 239 zł brutto, część z tej kwoty ma być współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

Ministerstwo Rodziny przyznaje w dokumentach przetargowych, że "Polska znajduje się w bardzo trudnej sytuacji demograficznej", choć dodaje jednocześnie, że współczynnik dzietności (stosunek liczby dzieci przypadający na każdą kobietę w wieku rozrodczym) wzrósł w latach 2017-2018 do poziomu odpowiednio 1,45 i 1,44.

Eksperci wskazują, że powinien wynosić docelowo ok. 2,1-2,15, by zapewnić zastępowalność pokoleń. 2019 rok nie przyniósł w tej kwestii przełomu - urodziło się wówczas 375 tys. dzieci, a współczynnik dzietności znów nieco zmalał (według danych GUS do poziomu 1,43). W tym samym roku odnotowano o 35 tys. więcej zgonów niż narodzin. Okazuje się więc, że wprowadzony w 2016 r. program 500 plus nie przyniósł oczekiwanych rezultatów.

Mniejsza liczba rodzących się dzieci, przy wydłużającym się przeciętnym okresie życia Polaków, oznacza, że w przyszłości zachwiana zostanie właściwa relacja pomiędzy osobami w wieku produkcyjnym a osobami w wieku poprodukcyjnym. Zwiększy się także obciążenie gospodarki w związku ze wzrastającą liczbą osób posiadających uprawnienia emerytalne, niską liczbą osób w wieku produkcyjnym oraz aktywnych zawodowo

- czytamy w dokumentach resortu.

Ministerstwo Rodziny zleca duże badanie

Jednym z elementów raportu ma być analiza wpisów w mediach społecznościowych i na forach internetowych. Ministerstwo chce poznać publikowane opinie w kwestiach takich jak "ciąża", "poród", "posiadanie dzieci", "rodzina wielodzietna", "małżeństwo", "rozwód", "aborcja", "antykoncepcja", "dziecko i praca", "żłobki".

W trakcie badań będą również przeprowadzane wywiady grupowe z osobami w wieku od 15 do 39 lat. Uczestnicy będą pytani m.in. o to, ile czasu poświęcają na pracę, życie domowe, towarzyskie i realizację swoich zainteresowań. Resort chce znać także życiowe priorytety respondentów, dowiedzieć się, jak postrzegają małżeństwo, rodzinę i dzieci, jakie korzyści widzą z posiadania dzieci, a także jakie dostrzegają bariery pojawiające się w związku z posiadaniem potomstwa.

Badani będą musieli również określić, "co musiałoby się wydarzyć, aby zrealizować ideał życia rodzinnego", a także wskazać, jaką mają wiedzę na temat kosztów utrzymania dzieci i systemu wsparcia dla rodzin. Ministerstwo chce sprawdzić również, jak uczestnicy oceniają pomoc ze strony państwa i jakie mają oczekiwania.

Efekty tego badania zostaną wykorzystane do podejmowania dalszych działań na rzecz promowania równości płci w zakresie zatrudnienia, w szczególności poprzez zapewnienie przystępnych cenowo, wysokiej jakości usług opieki nad dziećmi poniżej 3 lat oraz poprawę równowagi między życiem zawodowym i prywatnym, w tym poprzez elastyczne formy zatrudnienia

- informuje resort.

Zobacz wideo Co robić, gdy jesteś świadkiem przemocy wobec dzieci?