Szefowa kancelarii Andrzeja Dudy odejdzie. Na wygodną posadę w UE

Jacek Gądek
Szefowa Kancelarii Prezydenta Halina Szymańska ma objąć stanowisko w Europejskim Trybunale Obrachunkowym. Zielone światło dla jej wyjazdu dała Nowogrodzka - ustaliła Gazeta.pl. Od prawie roku w tej agendzie UE pozostaje wakat, który ma objąć Polak. O stanowisko zabiegali Krzysztof Szczerski i właśnie Szymańska. Przez kampanię prezydencką fotel od dawna pozostaje pusty.

Zobacz nagranie. Andrzej Duda: W kampanii wyborczej nie udawałem kogoś innego niż jestem:

Zobacz wideo

Wyjazd Szymańskiej może się zbiec z rekonstrukcją rządu, a ta planowana jest na koniec września lub początek października.

Stanowisko audytora w Europejskim Trybunale Obrachunkowym to "ciepła posadka". - To funkcja raczej techniczna - mówi jeden z polityków obozu rządzącego. Już sam fakt, że jest nieobsadzone od grudnia 2019 r., gdy ze stanowiska w ETO odszedł Janusz Wojciechowski, świadczy o tym, że nikt - oprócz osób zainteresowanych objęciem stanowiska - nie jest specjalnie tym zainteresowany.

Ale jest to praca bardzo dobrze płatna - z pensją ok. 20 tys. euro miesięcznie. O stanowisko rywalizowali szef gabinetu prezydenta prof. Krzysztof Szczerski i szefowa Kancelarii Prezydenta Halina Szymańska. Wedle naszych informacji ich motywacje są jednak zupełnie inne.

- To będzie dobra emerytura dla Szymańskiej - śmieje się jeden z polityków PiS.

Dla Szczerskiego wyjazd do jakiejś międzynarodowej instytucji to rzecz wręcz upragniona - i to od kilku lat. - Szczerski chce. I to bardzo - mówi nam polityk PiS o kluczowym ministrze w Kancelarii Prezydenta.

Co prawda fotel w ETO nie jest ani prestiżowy, ani wpływowy, to jednak nasi rozmówcy zarysowują intencję Szczerskiego. - Praca w unijnej instytucji to sposób na zbudowanie znajomości i walki o dużo wyższe stanowisko, już takiej rangi jak komisarza Unii Europejskiej. A poza tym on lubi salony - słyszymy. Szef gabinetu prezydenta mógłby przy okazji zarobić sporo więcej niż obecnie i stałby się przez to bardziej niezależny. Niemniej zmiana stanowiska z szefa prezydenckiego gabinetu, a zarazem jednego z architektów polskiej polityki zagranicznej (zwłaszcza w relacjach z USA) na "księgowego" UE wyglądałaby jak degradacja.

- Ostatecznie to jednak Szymańska "wychodziła" sobie ten wyjazd - podkreśla nasz rozmówca.

Halina Szymańska (ur. 1959) z wykształcenia jest lekarzem weterynarii. Ukończyła Wydział Medycyny Weterynaryjnej Akademii Rolniczej we Wrocławiu. A także podyplomowe studia z prawa administracyjnego i samorządowego oraz studia doktoranckie z nauk ekonomicznych na Uniwersytecie Szczecińskim. Pełniła urząd burmistrza Łobza, a następnie starosty powiatu łobeskiego. Pracowała jako audytor w Urzędzie Miejskim w Stargardzie. Od 2016 r. była zastępcą prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Warszawie. A od 2017 r. jest szefową Kancelarii Prezydenta RP Andrzeja Dudy.