Borys Budka zapowiedział, że niedługo przestanie łączyć funkcję szefa partii i szefa klubu

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej po raz kolejny tłumaczył się z głosowania nad podwyżką wynagrodzeń dla najważniejszych polityków w państwie. Borys Budka zapewnił, że jest otwarty na krytykę i dialog wewnątrz partii. Zapowiedział też, że niedługo przestanie łączyć funkcję szefa partii i szefa klubu.

W programie Polsat News Borys Budka został zapytany o wypowiedź Grzegorza Schetyny, który poinformował, że niebawem nastąpi rozdział szefa klubu (Koalicji Obywatelskiej) od szefa partii (Platformy Obywatelskiej). Przewodniczący PO zaznaczył, że decyzję w tej sprawie podejmie klub, a nie jedna osoba. Potwierdził jednak, że niedługo może się to wydarzyć.

Borys Budka o rozdziale funkcji szefa partii i klubu: Trudno przewidzieć, czy stanie się to za miesiąc, czy za rok

- Myślę, że z uwagi na COVID-19 taki stan potrwa, ale niedługo, bo zapowiadałem, że będziemy starać się tę formułę rozdzielać. Chcieliśmy zrobić to w momencie, gdy będzie możliwość stacjonarnego, spokojnego spotkania klubu, a od marca nie jest to możliwe - dodał. Klub musi zebrać się w pełnym składzie, by wybrać nowe władze ugrupowania. Borys Budka zapowiedział, że wyjazdowe posiedzenie klubu Koalicji Obywatelskiej odbędzie się w dniach 7-8 września. Polityk podkreślał, że trudno przewidzieć, czy funkcje te zostaną rozdzielone już za miesiąc, czy dopiero za rok.

Dalej Borys Budka pytany był także o krytykę, która kierowana jest wobec niego także ze strony kolegów z klubu. Polityk podkreślił, że nie ma do nikogo żalu, ale wolałby, by dyskusja toczyła się wewnątrz partii, a nie w mediach i na portalach społecznościowych. Według niego takie działania prowadzą tylko do osłabienia ugrupowania.

Borys Budka: Nie mam żalu o to, że ktoś publicznie podważa moją pozycję, bo taka jest polityka

- Nie mam żalu o to, że ktoś publicznie podważa moją pozycję, bo taka jest polityka, ale nie pozwolę, by ktoś osłabiał PO i KO. [...] Dla mnie ważniejsze jest, by w czasach trudnych, gdy lider popełnia błąd, jednak trzeba być razem. Trzeba przeprosić, wyciągnąć konsekwencje, ale nie można grać na osłabienie swojej formacji - mówił polityk.

Borys Budka odniósł się także do uwag ze strony np. Grzegorza Schetyny czy Donalda Tuska. - Jestem absolutnie otwarty na krytykę, ale nie można tego robić kosztem całej organizacji. Jeżeli robi to ktoś, kto nie jest politykiem, to ja się nie gniewam. Jednak, gdy robi to ktoś doświadczony, to musi zdawać sobie sprawę, że działa nie na moją niekorzyść, ale na niekorzyść organizacji. Pamiętam czasy, gdy za takie wypowiedzi wyrzucało się kogoś z partii - dodał dalej.

Zobacz wideo Oprócz podstawowej pensji poseł może liczyć na benefity i dodatki
Więcej o: