Cieszyński pytany, czy ustawa covidowa zapewni bezkarność PiS: Nie brałem udziału w składaniu projektu

- Nie brałem udziału w składaniu tego projektu do Sejmu, to jest projekt poselski - tak wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński skomentował fakt, że tzw. nowa ustawa covidowa ma zwalniać z odpowiedzialności urzędników i polityków, którzy "naruszą obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy", działając w celu przeciwdziałania epidemii. - PiS w ten sposób zapewnia sobie bezkarność - alarmuje opozycja.

Nie milkną echa projektu poselskiego tzw. nowej ustawy covidowej, która - jak podaje RMF FM - jeszcze w piątek może trafić do sejmowych komisji. Zakłada ona m.in., że "nie popełnia przestępstwa ten, kto w celu przeciwdziałania COVID-19 narusza obowiązki służbowe lub obowiązujące przepisy, jeżeli działa w interesie społecznym, a bez tego naruszenia podjęte działanie nie byłoby możliwe lub byłoby utrudnione". Dodatkowo przepis miałby obowiązywać także wobec czynów popełnionych przed jego wejściem w życie, co oznacza, że w tym przypadku prawo działałoby wstecz, czyli niezgodnie z wyrażoną w Kodeksie cywilnym zasadą lex retro non agit.

Opozycja alarmuje, że to sposób PiS, by odpowiedzialności nie ponieśli niektórzy politycy. Wskazywani w tym kontekście są m.in. Jacek Sasin, który odpowiada za próbę zorganizowania wyborów korespondencyjnych 10 maja, a także minister zdrowia. - To jest po to, by minister Szumowski nie odpowiadał za zamówienia dotyczące m.in. respiratorów. To jest chuligaństwo legislacyjne i skandal - mówił prof. Andrzej Zoll.

Czytaj też: PiS chce bezkarności za łamanie prawa "w celu przeciwdziałania COVID". Prof. Zoll: Widać rękę Ziobry

Cieszyński pytany o nową ustawę covidową. "Nie brałem udziału"

O projekt i o konsekwencje wejścia ustawy w życie pytano na konferencji prasowej wiceministra zdrowia, Janusza Cieszyńskiego. 

To jest projekt poselski. Nie jest to projekt, który powstawał w Ministerstwie Zdrowia
Nie brałem udziału w składaniu tego projektu do Sejmu, dlatego w mojej ocenie wszystkie działania, które były przeze mnie i przez ministerstwo zdrowia podejmowane były zgodne z obowiązującymi przepisami. I nie ma tutaj mowy, żeby w jakiekolwiek sposób wskazywać na to, żeby jakaś odpowiedzialność...

- powiedział Cieszyński.

Dopytywany przez dziennikarzy, czy nowelizacja do ustawy covidowej nie zwalniałaby z odpowiedzialności także jego samego, jako że podpisywał dokumenty dotyczące dostaw sprzętu medycznego, którego ostatecznie do Polski nie dostarczono, wiceminister odparł: - Ja się nie zajmuję w ministerstwie konstruowaniem przepisów, które są w projektach poselskich, tylko między innymi analizami, które prowadzą do tego jak tworzone są listy tych powiatów, w których wprowadzane są dodatkowe obostrzenia.

Dodał też, że w jego opinii "sytuacja prawna Ministerstwa Zdrowia w kontekście tego przepisu w żadnym stopniu się nie zmieni".

Opozycja: PiS zapewnia sobie bezkarność

Wcześniej konferencję w sprawie kontrowersyjnych poprawek w projekcie ustawy covidowej zorganizowali posłowie Koalicji Obywatelskiej.

- COVID stał się dla niektórych polityków PiS dobrym narzędziem do dobrego życia i dobrych interesów. Na to nie pozwolimy. Niezależnie od losów tej ustawy, mamy nadzieję, że zostanie odrzucona jeżeli byłaby procedowana, ale niezależnie od jej losu, każde przestępstwo, każdy lewy interes zostanie rozliczony - mówił poseł Marcin Kierwiński.

Jeżeli ktoś złamał procedury, jeżeli ktoś złamał prawo, jeżeli ktoś poszedł na skróty, to państwo musi to rozliczyć i żadna ustawa z tej odpowiedzialności zwolnić nie może. To bardzo charakterystyczne, że wtedy gdy mówi się o wielkich aferach w Ministerstwie Zdrowia, rząd PiS, zamiast te afery wyjaśniać i zamiast dymisjonować ludzi, którzy do tych afer dopuścili, zamiast reagować i chcieć się oczyścić, przygotowuje tego typu ustawę
PiS zapewnia sobie bezkarność! Kiedy cała Polska żyje tym, że bijemy rekordy liczby zachorowań, gdy cała Polska zastanawia się, czy nasze dzieci będą bezpieczne po decyzjach ministra edukacji, rząd PiS-u nie zajmuje się tym, co najważniejsze. Zajmuje się kwestiami zapewnienia sobie bezkarności

- wskazywał.

Zobacz wideo Pandemia trwa, a wakacje się kończą. Uczniowie mają wrócić do szkół