Ziobro o zatrzymaniu Margot: Politycy opozycji stoją po stronie bandytyzmu i chuligaństwa

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział, że w sprawie Margot "organy ścigania zrobiły to, co do nich należy". Wobec aktywistki LGBT sąd orzekł dwa miesiące tymczasowego aresztu, w związku z zarzutem pobicia przez nią działacza Fundacji Pro Life i zniszczeniem furgonetki z homofobicznymi hasłami. Doszło do tego 27 czerwca.

W piątek wieczorem w centrum Warszawy odbył się protest, którego uczestnicy sprzeciwiali się aresztowaniu Margot. Policja zatrzymała 48 osób. Jak poinformowała, zatrzymani zachowywali się agresywnie i utrudniali działanie funkcjonariuszom, uszkodzili radiowóz i znieważyli policjanta.

Czytaj więcej:

Ziobro: Taki brutalny, chuligański napad u przyzwoitego człowieka powinien budzić odruch potępienia

Podczas konferencji prasowej minister sprawiedliwości odniósł się do sprawy zniszczenia furgonetki z homofobicznymi hasłami i szarpaniny z jej kierowcą, w związku z którą Margot została zatrzymana.

Taki brutalny, chuligański napad u przyzwoitego człowieka powinien budzić odruch potępienia i niezależnie, jakie okoliczności miały mu towarzyszyć, żądanie zdecydowanej reakcji organów ścigania. One zrobiły to, co do nich należy

- powiedział Zbigniew Ziobro. Dodał, że nóż użyty do cięcia opon może "służyć, by ciąć ludzi". Polityk ocenił, że działania policji podczas protestu były uzasadnione i zgodne z prawem. Podziękował funkcjonariuszom za profesjonalizm. Jak podkreślał, policjanci wykonywali obowiązki w imieniu państwa.

Napadanie na ludzi tylko dlatego, że wykonują polecenie sądu, to jest rzecz, na którą żadne poważnie traktujące się państwo nie może pozwolić

- powiedział Zbigniew Ziobro.

Zbigniew Ziobro: Politycy opozycji stoją po stronie bandytyzmu i chuligaństwa

Szef resortu sprawiedliwości krytykował też polityków opozycji, którzy stają w obronie aresztowanej. Zbigniew Ziobro ocenił, że "nie stoją oni po stronie prawa" a "po stronie bandytyzmu i chuligaństwa" i kwestionują decyzję niezawisłego sądu. Minister zaznaczył, że państwo nie może pozostawać bierne wobec aktów przemocy, jak te, których dopuściła się Margot.

Tu mamy do czynienia z przestępstwem, kryminalnym, zuchwałym, chuligańskim zachowaniem

- powiedział. Zbigniew Ziobro mówił, że powodem wniosku o tymczasowe aresztowanie była w przypadku aktywisty przesłanka związana z mataczeniem. Minister dodał, że w Polsce toczy się poważny spór kulturowy dotyczący sfery wartości, jednak, jak podkreślił, można ten spór toczyć "słowem, manifestacją", a nie "pięściami i nożem".

Tu kończy się debata, a zaczyna się przestępstwo, takie zachowania muszą być piętnowane, niezależnie od tego, z jakiej strony ktoś będzie działał

- mówił Zbigniew Ziobro.

Zobacz wideo Ministerstwo Sprawiedliwości odpowiada na decyzję o obcięciu dotacji dla miast, które uchwaliły strefy wolne od LGBT