Lublin. Czarnek obiecywał medale za walkę z LGBT. Prokuratura: Dochodzenia ws. korpucji nie będzie

Prokuratura Rejonowa w Lublinie odmówiła wszczęcia dochodzenia w sprawie korupcji, do której miało dojść przed głosowaniem na temat projektu anty-LGBT podczas posiedzenia sejmiku województwa lubelskiego. Wtedy właśnie Przemysław Czarnek obiecywał radnym, że otrzymają medale za walkę z LGBT.
Zobacz wideo Ministerstwo Sprawiedliwości odpowiada na decyzję o obcięciu dotacji dla miast, które uchwaliły strefy wolne od LGBT

Zawiadomienie w tej sprawie złożył senator Jacek Bury, który po dwóch miesiącach otrzymał pismo z Prokuratury Rejonowej Lublin-Południe. Prokuratura odmawia w nim wszczęcia dochodzenia wobec ówczesnego wojewody lubelskiego i aktualnego posła Prawa i Sprawiedliwości Przemysława Czarnka.

Przemysław Czarnek podczas wystąpienia przed posiedzeniem sejmiku wojewódzkiego zaprosił radnych na obchody Międzynarodowego Dnia Rodziny. - Będę mógł uhonorować przedstawicieli sejmiku stosownym medalem i dyplomem w związku z uchwałą, którą mam nadzieję dzisiaj podejmiecie - zapowiedział wojewoda. Za przyjęciem uchwały anty-LGBT opowiedziało się wtedy 24 radnych z PiS i PSL. Przeciw było trzech radnych KO. Później radni sejmiku z PiS i PSL otrzymali "medale wojewody" i okolicznościowe dyplomy.

Prokuratura w Lublinie o medalach za walkę z LGBT: Wojewoda nie obiecał, a wyraził nadzieję

Jak podaje Onet prokuratura w Lublinie odmówiła wszczęcia postępowania, ponieważ według śledczych słowa wypowiedziane przez wojewodę lubelskiego nie mają charakteru korupcyjnego, a są jedynie "wyrażeniem nadziei". - Aby wyczerpać znamiona tego przestępstwa konieczna jest obietnica udzielenia korzyści osobistej. Nie można przyjąć, że wojewoda obiecał, a jedynie wyraził nadzieję, że będzie mógł wręczyć jakieś dyplomy uznania - powiedziała w rozmowie z portalem rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka.

Kluczowa była także druga kwestia. - Wojewoda nie zapowiedział przyznania indywidualnych medali, czy imiennych dyplomów za głosowanie "za" przyjęciem stanowiska. W związku z tym nie można przyjąć, że przyznane dyplomu sejmikowi województwa stanowiło korzyść w rozumieniu kodeksu karnego - dodaje Agnieszka Kępka. Według prokuratury niezasadne było także złożenie zażalenia przez Jacka Burego, ponieważ sprawa "w żaden sposób nie narusza jego praw".

Na odmowną decyzję prokuratury zareagował już były wojewoda lubelski. - Obiecuję, że wystąpię o najwyższe odznaczenia państwowe dla każdego radnego w Polsce, który poprze uchwały w obronie rodziny przed ideologią LGBT - zapowiedział Przemysław Czarnek.