Błaszczak i Mosbacher potwierdzają: W Polsce powstanie wysunięte dowództwo V Korpusu Armii USA

Po spotkaniu z ambasadorką Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher oraz amerykańskimi generałami szef resortu obrony Mariusz Błaszczak potwierdził informacje o ustanowieniu w Polsce wysuniętego dowództwa V Korpusu Armii USA.

- Dziś potwierdzamy decyzję o ustanowieniu w Polsce wysuniętego dowództwa V Korpusu, która w ubiegłym tygodniu została ogłoszona przez sekretarza obrony Marka Espera. Decyzję o ustanowieniu w Polsce wysuniętego dowództwa V Korpusu Armii USA - powiedział we wtorek Błaszczak. Szef MON-u zaznaczył, że jest to namacalny dowód na realizację polityki obronnej ustalonej przez prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Podpisane przez nich dwie deklaracje stanowiły o wzmocnieniu liczebnym obecności wojsk amerykańskich w Polsce oraz przesądziły o trwałej obecności amerykańskiej armii w naszym kraju.

Błaszczak: Wojska amerykańskie będą w Polsce na trwałe 

Dodał, że deklaracje podpisane przez prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych zapewniają o trwałej obecności wojsk amerykańskich w naszym kraju.

- Chodzi o to, że wojska amerykańskie będą w Polsce na trwałe, nie epizodycznie, nie od czasu do czasu, tylko na trwałe - podkreślił szef MON podczas konferencji prasowej w Krakowie. Wzięli w niej udział również ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, szef sztabu Wojsk Lądowych USA gen. James McConville oraz dowódca 1. Dywizji Piechoty John Kolasheski, wyznaczony na dowódcę V Korpusu.

- To naprawdę wyjątkowy dzień. Ogłaszamy aktywację wysuniętego dowództwa V Korpusu Wojsk Lądowych USA w Polsce. To posunięcie, które jeszcze bardziej zbliży nasze siły zbrojne i zapewni lepszą integrację i optymalizację w nadchodzących czasach i dekadach - oceniła Mosbacher.

- Wiemy, że możemy liczyć na Polskę, czyli jednego z naszych najbliższych sojuszników - dodała. 

Wczoraj wieczorem szef Pentagonu Mark Esper poinformował, że umowa o wzmocnieniu sił amerykańskich w Polsce jest już gotowa i została zaakceptowana przez oba kraje. Zaznaczył, że umowa zapewni wzmocnienie NATO i w większym stopniu odstraszy Rosję. Zgodnie z umową oprócz zwiększenia liczby amerykańskich żołnierzy o 1000, w Polsce zostanie zlokalizowane dowództwo korpusu wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych.