Po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim. Trzaskowski mówił o nierównych wyborach. Duda "miał trochę inne zdanie"

- To była spokojna rozmowa, podczas której mówiliśmy o przyszłości Polski - powiedział po spotkaniu z Rafałem Trzaskowskim Andrzej Duda. - Wyraziłem swoje stanowisko, że wybory nie były równe. Pan prezydent miał trochę inne zdanie - relacjonował natomiast prezydent Warszawy.

Andrzej Duda w wystąpieniu po spotkaniu z Rafałem Trzaskowskim powiedział, że żałuje, iż nie spotkali się w wyborczy wieczór. - Chciałem, żeby tamto spotkanie, niezależnie od tego, kto te wybory wygrał, miało charakter pewnego symbolu i żeby stało się tradycją wyborów prezydenckich - powiedział prezydent.

Andrzej Duda po spotkaniu z Trzaskowskim: To była spokojna rozmowa

Jak dodał, chciał, by rywale w wyborach prezydenckich "podali sobie ręce". - Podziały są faktem, trzeba robić wszystko, by je zasypać. Gest podania dłoni dla mnie jest ważny, szkoda, że nie udało się tego zrealizować w wyborczy wieczór - podkreślił.

Zobacz wideo Andrzej Duda podsumował spotkanie z Rafałem Trzaskowskim

Duda powiedział, że rozmawiał z Trzaskowskim m.in. o rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. - Rozmawialiśmy też o wielu sprawach merytorycznych. To była spokojna rozmowa, podczas której mówiliśmy też o przyszłości Polski, o tym, jak chcemy, by Polska nadal się rozwijała - stwierdził. - Cieszę się z tego spotkania z Rafałem Trzaskowskim i z tego, że politycy ze wszystkich stron sceny politycznej przyjęli moje zaproszenie na 24 lipca, na rocznicę powstania Rządu Obrony Narodowej Wincentego Witosa - dodał.

Chodzi o uroczystości 100-lecia RON, w których razem z Andrzejem Dudą udział wzięli m.in. przedstawiciele opozycji - Katarzyna Lubnauer, Krzysztof Bosak, Paweł Kukiz, Włodzimierz Czarzasty czy Włodzimierz Kosiniak-Kamysz. 

- Zgodziliśmy się, że następne pokolenie, pokolenie naszych dzieci, które po nas przejmie pałeczkę w prowadzeniu polskich spraw, będzie patrzyło, jak z tego prowadzenia spraw zdaliśmy egzamin - powiedział Duda o spotkaniu z Trzaskowskim. - Taki był duch tego spotkania, spokojny, merytoryczny - podkreślił.

Rafał Trzaskowski: Rozmowa odbyła się w cztery oczy, była bardzo szczera

Również Rafał Trzaskowski także po spotkaniu przyznał, że rozmowa była merytoryczna. - Rozmawialiśmy m.in. o kampanii wyborczej, kwestiach związanych z wolnością mediów czy kwestią samorządów, która jest dla mnie bardzo istotna - powiedział. Jak poinformował, zgodnie z zapowiedzią złożył na ręce prezydenta projekt dot. finansowania samorządów. - Prezydent powiedział, że sam będzie składał inicjatywy ustawodawcze, ale przyznał, że z tym projektem i argumentacją się zapozna - powiedział prezydent Warszawy. 

Jak podkreślił, "ma nadzieję, że prezydent będzie wetował złe pomysły, które miałyby samorządy osłabiać". Trzaskowski przyznał, że na spotkaniu poruszona została sprawa doniesień o planowanych przez PiS zmianach w organizacji wyborów. - Umówiliśmy się z panem prezydentem, że jeśli będą konkretne propozycje, to przynajmniej zgodzimy się na prawdziwe konsultacje w tej sprawie - powiedział. - Wyraziłem swoje stanowisko, że wybory nie były równe, przede wszystkim w związku z jasnym zaangażowaniem telewizji publicznej w jedną stronę. Pan prezydent miał trochę inne zdanie, ale ważne, że wysłuchał merytorycznych argumentów. Rozmowa odbyła się w cztery oczy, więc była bardzo szczera - przyznał prezydent Warszawy.

Więcej o: