KE chce, aby cała UE przystąpiła do konwencji stambulskiej. RMF: Zamierza ominąć próby blokowania

W razie próby zablokowania przystąpienia do konwencji stambulskiej przez UE Komisja Europejska zamierza zaproponować własną legislację - dowiedziało się nieoficjalnie RMF FM.

Jak podaje RMF FM, "Komisja Europejska ubolewa, że polskie władze wyraziły zamiar wycofania się z konwencji stambulskiej Rady Europy". Taką informację korespondentce rozgłośni przekazał rzecznik KE Adalbert Jahnz.

Czytaj także: Trzaskowski i Hołownia jednym głosem o próbie wypowiedzenia konwencji stambulskiej. "Skandal", "absurd"

KE rozważy przedstawienie własnej propozycji legislacyjnej ws. przemocy wobec kobiet

Parlament Europejski uważa, że tzw. konwencję antyprzemocową powinny ratyfikować wszystkie kraje Unii Europejskiej. Na razie nie może się to stać na poziomie całej Wspólnoty, ponieważ Rada UE uważa, że potrzebna jest do tego jednomyślna zgoda państw członkowskich. To z kolei oznacza, że łatwo można zablokować taką próbę. Parlament Europejski się z tym nie zgadza. Wątpliwości stron ma rozstrzygnąć Trybunał UE, ale dopiero za rok.

Tymczasem Komisja Europejska uważa zapobieganie przemocy wobec kobiet za niezwykle ważne.

Europejska egzekutywa jest jednak tak zdeterminowana, żeby przepisy konwencji stambulskiej zostały wdrożone, że w razie próby zablokowania przystąpienia do niej przez UE Komisja zamierza zaproponować własną legislację

- dowiedziało się nieoficjalnie RMF FM od jednego z przedstawicieli KE. Wszystko po to, aby uniemożliwić zablokowanie konwencji stambulskiej na poziomie unijnym - wówczas bowiem do ich przyjęcia wystarczyłaby większość państw, a nie jednomyślna decyzja. 

Czytaj więcej: Konwencja stambulska. Czym jest? Czego dotyczy? Jakie zasady są w niej zapisane?

Ziobro wykorzystuje pomyłkę Maląg i składa wniosek o wypowiedzenie konwencji

W sobotę Zbigniew Ziobro i wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski poinformowali, że złożą w ministerstwie rodziny wniosek o wypowiedzenie konwencji. Według Ziobry w Konwencji Stambulskiej "znalazły się zapisy o charakterze ideologicznym". - Nie akceptujemy ich i uważamy za szkodliwe - powiedział. - Jednym z nich jest konstruowanie pojęcia płci społeczno-kulturowej w opozycji do płci biologicznej - stwierdził. Ziobro miał wykorzystać rzekomą pomyłkę minister Marleny Maląg, która tydzień wcześniej poinformowała, że rząd pracuje nad wypowiedzeniem konwencji. Maląg miała "pomylić przekazy". 

Swoje obietnice politycy Solidarnej Polski, a więc koalicjanta PiS, spełnili w poniedziałek. - Złożyłem formalny wniosek do resortu rodziny o podjęcie działań nad wypowiedzeniem tzw. konwencji stambulskiej - poinformował na konferencji prasowej Zbigniew Ziobro. - Wprowadziliśmy do naszego systemu lewicowego, genderowego konia trojańskiego i najwyższy czas, by tę konwencję wypowiedzieć - podkreślił wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.

Czytaj więcej: Rząd sam nie wie, co chce zrobić z Konwencją Stambulską? Co minister, to inne zdanie