Trzaskowski i Hołownia jednym głosem o próbie wypowiedzenia konwencji stambulskiej. "Skandal", "absurd"

Rafał Trzaskowski i Szymon Hołownia odnieśli się w poniedziałek do próby wypowiedzenia przez polski rząd tzw. konwencji antyprzemocowej. - To jakiś absurd i czysto PR-owski zabieg - stwierdził lider ruchu Polska 2050 i dodał, że konwencja "nie zawiera w sobie niczego, czym straszą nas ci, który chcą ją wypowiadać".

W poniedziałek do pomysłu polskiego rządu, aby wypowiedzieć konwencję stambulską, odnieśli się byli kandydaci na prezydenta: Rafał Trzaskowski i Szymon Hołownia.

Czytaj także: Bodnar o konwencji stambulskiej: Wstyd się z tego wycofywać. Chodzi o absolutnie podstawową wartość

Trzaskowski: Próba wypowiedzenia konwencji jest skandalem

Widzę, że zgodnie z zapowiedziami, rządzący chcą dokręcić śrubę we wszystkich kwestiach, to znaczy chcą znowu atakować prawa kobiet, znowu chcą atakować niezależne samorządy i niezależne media. Miejmy nadzieję, że jasny sprzeciw opozycji oraz obywateli nie pozwoli rządzącym pójść aż tak daleko

- powiedział prezydent Warszawy podczas konferencji prasowej. Jak dodał, "próba wypowiedzenia konwencji jest skandalem, bo powinno nam wszystkim zależeć, aby walczyć z przemocą domową". Podkreślił, że to taki temat, w którym wszystkie siły polityczne powinny ze sobą współpracować.

Hołownia: To jakiś absurd

Podobne zdanie w tej kwestii ma Szymon Hołownia, który stwierdził w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że "to jakiś absurd i czysto PR-owski zabieg".

To jest rzucenie flary, żeby ktoś za nią pobiegł i, żeby Zjednoczona Prawica mogła znów przez chwilę zaprezentować się jako obrońcy tradycyjnego modelu rodziny, wśród ludzi, którzy mogą mieć mniejsze pojęcie, o co w ogóle w konwencji stambulskiej chodzi

- stwierdził lider ruchu Polska 2050. Dodał, że "to kolejna próba znalezienia ogniska, wokół którego można ludzi spolaryzować" i podkreślił, że "konwencja stambulska nie zawiera w sobie niczego, czym straszą nas ci, który chcą ją wypowiadać".

Czym jest tzw. konwencja antyprzemocowa?

Konwencja o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, czyli tzw. konwencja stambulska, tworzy ramy dla prawnego przeciwdziałania wszelkim formom przemocy wobec kobiet na poziomie europejskim. Uznaje strukturalny charakter przemocy wobec kobiet za przemoc ze względu na płeć oraz że przemoc wobec kobiet stanowi jeden z podstawowych mechanizmów społecznych, za pomocą którego kobiety są spychane na podległą wobec mężczyzn pozycję. 

Państwa, które ją ratyfikują, są zobowiązane m.in. do zmiany prawa, tak aby definicja przemocy seksualnej opierała się na braku zgody osoby pokrzywdzonej; zagwarantowania, że prawo jest stosowane wobec przestępców seksualnych również wtedy, gdy pokrzywdzonymi są ich obecne lub byłe partnerki; zapewnienia ochrony i pomocy prawnej ofiarom na każdym etapie postępowania karnego; zakłada ściganie gwałtów z urzędu czy nakłada obowiązek zapewnienia schronisk dla ofiar przemocy.

Czytaj więcej: Konwencja stambulska. Czym jest? Czego dotyczy? Jakie zasady są w niej zapisane?

Zobacz wideo Piekło kobiet. Przemoc seksualna to w Polsce codzienność