Elżbieta Witek zanosiła się śmiechem podczas powoływania członków komisji ds. pedofilii [WIDEO]

Elżbieta Witek nie mogła opanować śmiechu podczas środowych obrad Sejmu, w których trakcie posłowie wybierali członków komisji do spraw pedofilii. Marszałkini Sejmu śmiała się tak bardzo, że parokrotnie musiała wyłączać swój mikrofon. Komentatorzy zwracają uwagę, że Witek każdorazowo zanosiła się śmiechem, gdy wymawiała słowa "członek komisji". Wszystko zarejestrowały sejmowe kamery.

W środę wieczorem Sejm powołał trzech członków państwowej komisji do spraw pedofilii, która ma badać przypadki molestowania nieletnich - najpierw posłowie chcieli wybrać członków komisji większością 3/5 głosów, a gdy to się nie udało, głosowanie zostało powtórzone. Obrady prowadziła marszałkini Elżbieta Witek, która miała poważny problem z zachowaniem powagi - śmiała się tak bardzo, że kilkukrotnie musiała wyłączać swój mikrofon.

Elżbieta Witek zanosiła się śmiechem podczas głosowania w Sejmie. "Pani marszałek!"

Jak słychać na nagraniach z posiedzenia Sejmu, Elżbieta Witek zaczęła się zanosić śmiechem podczas odczytywania wyników głosowania.

- Sejm większością głosów powołał panią Hannę Elżanowską na członka państwowej komisji ds. wyjaśniania przypadków skierowanych przeciwko wolności seksualnej i nieobyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15, a tym samym powołał drugiego członka komisji - mówiła Witek, po czym parsknęła śmiechem. Z sali było słychać: "Pani marszałek!", niektórzy posłowie również zaczęli się śmiać. Chwilę później Witek próbowała kontynuować odczytywanie.

- Przystępujemy do głosowania nad powołaniem trzeciego członka komisji. Pod głosowanie poddam kandydatury w kolejności alfabetycznej - mówiła dalej marszałkini Sejmu. Kolejny atak śmiechu sprawił, że musiała wyłączyć swój mikrofon.

Następnie - już po raz trzeci - Witek wybuchła śmiechem, wypowiadając słowa: - Uzyskanie 3/5 głosów przez jednego z kandydatów będzie oznaczało zakończenie procedury powołania trzeciego członka komisji. Wszystko widać na poniższym nagraniu:

Zobacz wideo Marszałek Witek parska śmiechem podczas powoływania członków komisji ds. pedofilii

Niektórzy komentatorzy zwracają uwagę, że na nagraniach z posiedzenia nie słychać, by Witek rozbawił jakiś konkretny żart - wybuchała śmiechem, wymawiając słowa "członek komisji".

To ma jakiś kontekst? Ktoś jakiś żart wcześniej opowiedział, czy dorośli ludzie śmieją się ze słowa "członek"? Chciałabym zrozumieć, ale idzie mi ciężko...

- napisała Aleksandra Owczarek z partii Razem.

Pedofilia, przecież to taki zabawny temat. Polski sejm 2020, na czele z marszałkinią

- skomentował Marek Miller z Google News Lab.

Podczas głosowania na członków komisji ds. pedofilii powołano zwykłą większością głosów Barbarę Chrobak, Hannę Elżanowską i Andrzeja Nowarskiego. Odrzucono natomiast kandydaturę ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, co było komentowane m.in. przez Tomasza Terlikowskiego.

"Odrzucenie kandydatury ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego przez znaczną część posłów PiS to przykry dowód na to, że celem komisji nie jest walka z pedofilią, ale jej pozorowanie. I że interes korporacji kościelnej jest dla nich ważniejszy niż dobro Kościoła - napisał publicysta na Twitterze.

Żadnego z kandydatów nie udało się wybrać większością 3/5.