Rafał Trzaskowski przyjął zaproszenie Andrzeja Dudy. "Wykonam mnóstwo gestów, żeby tę Polskę zszyć"

Zaproszenie wystosowane przez Andrzeja Dudę wobec Rafała Trzaskowskiego jest aktualne - oznajmił prezydencki minister Paweł Mucha. Kandydat Koalicji Obywatelskiej pozytywnie zareagował na propozycję i oświadczył, że spotka się ze zwycięzcą II tury wyborów.

Prezydencki minister oznajmił, że od zaproszenie było aktualne od niedzielnego wieczora, gdy Andrzej Duda wrócił do Pałacu Prezydenckiego po wieczorze wyborczym. W wywiadzie w "Programie 3 Polskiego Radia" Mucha wyjaśnił również, że ma ono wymiar symboliczny.

Powody wystosowania zaproszenia. "Nie powinniśmy w żaden sposób dzielić Polaków"

Duda zaprosił Trzaskowskiego na spotkanie w niedzielę około godziny 23, tuż po opublikowaniu sondażowych wyników II tury. Kandydat Koalicji Obywatelskiej odrzucił zaproszenie, twierdząc jednak, że jest to dobry pomysł. Odpowiedział również, że najlepszym momentem na to jest czas po ogłoszeniu oficjalnych wyników przez Państwową Komisję Wyborczą.

Mucha krótko wyjaśnił, z jakiego powodu urzędujący prezydent postanowił zaprosić na spotkanie Rafała Trzaskowskiego. - Urzędujący prezydent RP zapraszający swojego konkurenta w wyborach to wymiar symboliczny - mówił.

W dalszej części swojej wypowiedzi prezydencki minister wskazał, że "dzisiaj nie powinniśmy w żaden sposób dzielić Polaków", a w jego opinii gest wykonany przez Dudę jest jego właściwym postępowaniem.

Rafał Trzaskowski zapowiada działanie. "Wykonam mnóstwo gestów, żeby tę Polskę zszyć"

W programie "Fakty po faktach" na antenie TVN24 Rafał Trzaskowski zapowiedział, że dojdzie do jego spotkania z Andrzejem Dudą. - Z panem prezydentem na pewno się spotkam. Nie chodzi, żeby robić show, ale żeby pokazać panu prezydentowi, czego oczekuje od niego ta druga część Polski - stwierdził.

Zapowiadając swoje spotkanie z Dudą, prezydent Warszawy oznajmił również, jaki będzie miał w tym cel. - Na pewno wykonam mnóstwo gestów, żeby tę Polskę zszyć. I tego samego oczekuję od prezydenta. Ma drugą kadencję, może znajdzie odwagę, by nie słuchać wyłącznie Jarosława Kaczyńskiego. Chcę wierzyć, że ta kadencja będzie inna - dodał.

Trzaskowski w trakcie wywiadu opowiedział również o swoich dalszych planach zawodowych. - Jestem prezydentem Warszawy. Nie zamierzam z tego rezygnować, bo budowanie miasta jest fascynujące - zapowiedział.

Zobacz wideo KO uruchomiła stronę do składania protestów wyborczych. Nowacka: Wychodzimy naprzeciw gniewowi