Jarosław Gowin o repolonizacji mediów: Czeka nas dyskusja wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy

- Jeżeli naturalne mechanizmy wolnorynkowe doprowadzą do większego spluralizowania mediów i większego udziału kapitału polskiego, to jest to zjawisko pozytywne - tak o repolonizacji mediów mówił we wtorek rano prezes Porozumienia i były minister nauki Jarosław Gowin. Jak dodał, politycy Zjednoczonej Prawicy na razie nie dyskutowali szerzej na ten temat.

W poniedziałek rano, po tym, jak Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki wyborów ze zdecydowanej większości obwodów głosowania, wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski napisał na Twitterze komentarz dotyczący, jego zdaniem, ewentualnych planów na kolejne lata prezydentury Andrzeja Dudy.

"10 mln Polaków oddając głos na Andrzeja Dudę, głosowali na WIARYGODNOŚĆ. Na nic jęki III RP - dotrzymamy słowa: NIE dla Green Deal, repolonizacja mediów, reprywatyzacja, reforma wymiaru sprawiedliwości i samorządu terytorialnego - czas na rozbicie wielkomiejskich księstewek PO!" - zapowiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości (pisownia oryginalna). 

Tuż po zakończeniu głosowania w wyborach prezydenckich stwierdził krótko: "Czas na polskie media! RE-PO-LO-NI-ZA-CJA!".

Jarosław Gowin o repolonizacji: Czeka nas dyskusja

Do kwestii repolonizacji mediów odniósł się we wtorek rano w TVN24 były wicepremier, prezes Porozumienia Jarosław Gowin.

- Czeka nas dyskusja wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy. O repolonizacji, o tym, co minister Kowalski nazywa repolonizacją, nie dyskutowaliśmy. Wolę mówić o dekoncentracji. Ale ta dekoncentracja, repolonizacja, musi się dokonywać metodami rynkowymi - podkreślił Jarosław Gowin.

- Pan redaktor i ja jesteśmy dumni, gdy czytamy, że polski przedsiębiorca kupuje, załóżmy, hutę stali należącą do zagranicznego koncernu. Na podobnej zasadzie, jeżeli naturalne mechanizmy wolnorynkowe doprowadzą do większego spluralizowania mediów i większego udziału kapitału polskiego, to jest to zjawisko pozytywne - dodał.

Zobacz wideo Lubnauer: Nie ma powodu, żeby Trzaskowski wchodził w mocno schodzone buty

Jarosław Gowin zaznaczył, że "to nie jest tak, że to agenda całego obozu Zjednoczonej Prawicy". - To na razie postulat jednego ministra, czy szerzej jednego środowiska politycznego w ramach Zjednoczonej Prawicy - mówił były wicepremier.

Polityk stwierdził także, że ustawowa repolonizacja mediów "byłaby całkowicie sprzeczne z prawem unijnym". - Natomiast są takie mechanizmy, które z powodzeniem są stosowane w krajach, które i dla pana redaktora i dla mnie, i pewnie dla większości telewidzów są dobrym punktem odniesienia, jeżeli chodzi o standardy demokratyczne, chociażby Niemcy. Tam, w Niemczech, we Francji, są pewne zapisy dekoncentracyjne. Dekoncentracja służy pluralizmowi - powiedział Jarosław Gowin.

Więcej o: