Bielan o kampanii wyborczej w TVN: Przekraczał wszelkie granice etyczne. Nie zapomnimy tego

- Media nie będą wykupywane na siłę - powiedział poseł PiS Adam Bielan, komentując w Polsat News kwestię repolonizacji mediów zapowiadanej przez partię rządzącą. Jak dodał, oglądał prywatne stacje w kampanii wyborczej: - TVN przekraczał wszelkie możliwe granice etyczne. Byłem zaskoczony skalą manipulacji

Rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy Adam Bielan komentował w Polsat News m.in. kwestię repolonizacji mediów. To temat, który wrócił do debaty publicznej przed drugą turą kampanii prezydenckiej. Przeprowadzenie repolonizacji zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, który 9 lipca mówił: "Trzeba zmienić sytuację w mediach, równowaga medialna jest warunkiem dobrze funkcjonującej demokracji". Podobne plany snuł także Zbigniew Ziobro. Z kolei już po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów prezydenckich wiceminister resortu aktywów państwowych Janusz Kowalski napisał: "Czas na polskie media! RE-PO-LO-NI-ZA-CJA".

Zobacz wideo O co chodziło Kindze Dudzie? Jaki był wpływ "ośmiu gwiazdek"? Eliza Olczyk i Piotr Trudnowski komentują

Bielan pytany o repolonizację:  Nie będzie na siłę żadnego wykupywania

Adam Bielan stwierdził, że repolonizacja nie ma polegać na przymusowym wykupowaniu tytułów medialnych z zagranicznym kapitałem.

Jeśli chodzi o repolonizację mediów, chcemy sytuacji takiej, jak w Niemczech czy we Francji, gdzie rodzimy kapitał ma zdecydowaną przewagę nad zagranicznym. Nie będzie na siłę żadnego wykupywania. To jest bardzo skomplikowana materia, wymagająca uzgodnień też w ramach UE
Jak my jesteśmy pytani o sytuację na rynku medialnym, to odpowiadamy, ale to nie oznacza, że będziemy z miejsca wprowadzać jakieś projekty ustaw. To jest bardzo skomplikowana materia, wymagająca uzgodnień też w ramach Unii Europejskiej

- powiedział.

Bielan stwierdził, że "wpływ rządu na media jest ograniczony". - Mamy jednak znacznie większy pluralizm w mediach niż pięć lat temu. Rafał Trzaskowski, mimo potężnego wsparcia jednej ze stacji telewizyjnych, wyborów nie wygrał - powiedział. Jak dodał, jego zdaniem Rafał Trzaskowski mówiąc o mediach publicznych, "nie powinien skarżyć się na złe warunki". - Miał je znacznie lepsze niż Andrzej Duda pięć lat temu - stwierdził.

Wcześniej w rozmowie z "Super Expressem" Bielan stwierdził z kolei:

Oglądałem w tej kampanii głównie TVN i Polsat, żeby wiedzieć, co oglądają nasi przeciwnicy. I muszę powiedzieć, że TVN przekraczał wszelkie możliwe granice etyczne i byłem zaskoczony skalą manipulacji. Wiele było ordynarnej propagandy. Nie zapomnimy tego 
Pięć lat temu Andrzej Duda musiał się zmierzyć z medialną ścianą i dlatego uważam, że Rafał Trzaskowski miał łatwiej niż wtedy nasz kandydat

Wcześniejsze zapowiedzi PiS dotyczące repolonizacji mediów były krytykowane m.in. przez opozycję i ekspertów od prawa medialnego. Wskazywano, że model proponowany przez obóz rządzący staje się niebezpiecznie podobny do systemu obowiązującego na Węgrzech. Tam polegał on na stopniowym przejmowaniu udziałów w kolejnych mediach przez inwestorów powiązanych z rządzącą partią - Fidesz. - Polsce grozi węgierski model przejęcia kontroli nad mediami - mówiła w rozmowie z OKO.Press  prawniczka dr Barbara Grabowska Moroz.

Więcej o: